Czytasz: 65 zarzutów dla szajki wyłudzającej sprzęt RTV i AGD

65 zarzutów dla szajki wyłudzającej sprzęt RTV i AGD

Oskarżeni mają od 20 do 47 lat.

65 zarzutów usłyszała złożona dziewięciu osób szajka oszustów ze Śląska, wyłudzających sprzęt RTV i AGD. Sprawcy podpisywali umowy kredytowe, posługując się danymi innych osób lub podając nieprawdę o pracy i dochodach.

O zakończeniu śledztwa i przesłaniu do sądu aktu oskarżenia w tej sprawie poinformowała w środę PAP rzeczniczka siemianowickiej policji podkom. Tatiana Lukoszek. To policjanci zwalczający przestępczość gospodarczą z tamtejszej komendy prowadzili postępowanie, którym zarzuty usłyszeli mieszkańcy Chorzowa, Katowic, Mikołowa, Orzesza, Rudy Śląskiej i Siemianowic.

- Do przestępstw dochodziło w latach od 2015 do 2017. Sprawcy, aby uzyskać kredyt na zakup sprzętu RTV lub AGD, zawierali umowy kredytowe na dane innych osób. Część umów podejrzani podpisywali na siebie, poświadczając nieprawdę co do faktu zatrudnienia i osiąganego dochodu - powiedziała podkom. Lukoszek.

Policjantka dodała, że za każdym razem oszuści wyłudzali sprzęt wart kilka tysięcy zł. Oskarżeni mają od 20 do 47 lat. Najwięcej zarzutów usłyszał 20-letni siemianowiczanin, który ma na koncie także oszustwa internetowe – pobierał od klientów pieniądze za oferowane przedmioty, ale towaru nie wysyłał.

Za przestępstwo oszustwa grozi kara nawet 8 lat więzienia. 5 lat pozbawienia wolności grozi za przedkładanie fałszywych lub stwierdzających nieprawdę dokumentów, bądź takiego oświadczenia, w celu uzyskania kredytu.

- Oczywiście oszuści będą musieli zwrócić bankom wyłudzone pieniądze z kredytów. O ich losie zdecyduje teraz Sąd Rejonowy w Siemianowicach Śląskich - powiedziała Lukoszek.

(PAP)

autor: Krzysztof Konopka

Czytaj więcej