News

Skandal w Dąbrowie. Prezydent w towarzystwie...Lenina

A także...sierpa i młota. Teraz za towarzystwo Komunistycznej Partii Polski podczas pierwszomajowych obchodów, prezydent Dąbrowy Górniczej będzie się tłumaczył?

Sporych rozmiarów baner z nazwą partii, a także kilka powiewających na wietrze flag. Wszystkie czerwone. Na niektórych wizerunek Lenina, na innych sierp i młot. Komunistyczne symbole pojawiły się na tegorocznych obchodach Święta Pracy w Dąbrowie Górniczej.

Niektórzy udawali, że ich nie widzą, innym mocno rzuciły się w oczy.

Kwiaty w cieniu flag

- Byłem świadkiem wydarzenia - przyznaje Aleksander Wencel, prezes śląskiego oddziału Młodej Prawicy. Na dowód pokazuje zdjęcia. Widać na nich przedstawicieli dąbrowskiego urzędu miasta, z prezydentem Zbigniewem Podrazą na czele. Składają kwiaty pod popularnym „Hendriksem”, czyli pomnikiem ku czci Bohaterów Czerwonych Sztandarów, na placu Wolności. W tle powiewają flagi z komunistycznymi emblematami.

fot: Facebook, Komunistyczna Partia Polski

Na prezydenta do prokuratury

- To jest absolutnie niesmaczne i skandaliczne! - uważa Wencel. Wspólnie ze Śląską Młodą Prawicą przygotował już pismo, które lada chwila trafić ma do dąbrowskiej prokuratury.

- To zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez prezydenta Dąbrowy Górniczej – mówi Aleksander Wencel.  - Nie będzie zgody na promowanie totalitaryzmów. Nieważne czy komunizmu, czy faszyzmu - zarzeka się Wencel.

„Byłem tylko gościem”

Co na to Zbigniew Podraza? Jego rzecznik – Bartosz Matylewicz wyjaśnia, że prezydent brał udział w obchodach Święta Pracy jako gość. - A będąc gościem trudno brać odpowiedzialność za obecność innych uczestników zgromadzenia, które było zgromadzeniem otwartym – podkreśla rzecznik. Dodaje, że przedsięwzięcie podobnie jak w latach poprzednich, było wcześniej zgłoszone zgodnie z ustawą o zgromadzeniach. Wiedziała o nim także dąbrowska policja, której funkcjonariusze byli obecni 1 maja na placu Wolności.

"Prezydent zdawał sobie sprawę"

- To dziwne tłumaczenie – nie ukrywają przedstawiciele środowisk prawicowych. - Skoro Polska Partia Komunistyczna oficjalnie zgłosiła swoje uczestnictwo w majowych obchodach, to tym bardziej pan prezydent zdawał sobie sprawę z faktu, że symbole totalitaryzmu mogą się pojawić – uważa Wencel.

Dąbrowski radny Szymon Widera dodaje: - Pan prezydent powinien lepiej wybierać zaproszenia na miejskie imprezy. Mógłby uniknąć takich sytuacji.

Propagowanie ustroju – nie, ideologii - dozwolone

Beata Bieniek-Wiera, adwokatka z katowickiej kancelarii Żyglicka i Wspólnicy nie ukrywa, że podejrzenie popełnienia przestępstwa, o którym mówi Śląska Młoda Prawica, może być zasadne. - Zgodnie z prawem nielegalne jest zarówno funkcjonowanie komunistycznych partii politycznych jak i propagowanie totalitarnego ustroju państwa - zaznacza pani mecenas. - Jeśli jednak propagowana jest ideologia komunistyczna, nie zaś ustrój państwowy, to zachowanie takie jest dozwolone, o ile nie nawołuje do nienawiści na tle różnic wskazanych powyżej – tłumaczy Bieniek-Wiera. Dodaje, że w przypadku prezydenta Dąbrowy Górniczej, od tego właśnie zależeć będzie ocena prawna sytuacji.

Czytaj więcej

Napisz do autora m.nykiel@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Kultura