Czytasz: (Samo)rządowy program PiS
Parlamentarzyści PiS przedstawili w Katowicach 5 obietnic na wybory samorządowe. To w większości propozycje… rządowe.

Prawo i Sprawiedliwość chce wprowadzić swoich członków do samorządów. Mają być gwarancją, że program tej partii będzie „realizowany w pełni”. Zachętą do wyboru członków „drużyny PiS” ma być obietnica sfinansowania 5 obszarów w łącznej wysokości co najmniej 41,5 mld złotych.

- Jako wiceminister widziałem jak skuteczni są ludzie w rządzie. Teraz chcemy mieć współpracowników w samorządzie - mówi Michał Woś, były wiceminister i lider listy do sejmiku. - Chcemy, żeby na Śląsku było lepiej. Ci którzy teraz tutaj rządzą tylko mówią, my to realizujemy. Potrzebujemy partnerów, żeby skutecznie działać - dodaje.

Na nową infrastrukturę drogową ma zostać przeznaczonych 13 mld złotych. To realizowana już budowa autostrady A1, budowa dróg S1 i S11 czy obwodnic Poręby i Zawiercia. Lokalny wymiar to modernizacja i remonty ponad 1000 km dróg w woj. śląskim. 8 mld zł „samo-rządowy” PiS ma przeznaczyć na rozbudowę połączeń kolejowych czy modernizację dworców w Dąbrowie Górniczej, Sosnowcu, Raciborzu, Częstochowie i Czechowicach-Dziedzicach. Z rządu do samorządu mają spłynąć pieniądze na dokończenie programu Mieszkanie+ oraz walkę ze smogiem. Konkretną propozycją ma być uciepłowienie Rybnika czy zakup co najmniej 300 autobusów elektrycznych. Ważnym punktem „samorządowej” inicjatywy PiS ma być rozwój przemysłu 4.0. Chodzi o wsparcie budowy inteligentnych kopalni, odtworzenie kopalni węgla kamiennego czy modernizację bloków energetycznych. Piątym punktem propozycji jest nowoczesna służba zdrowia.

Wszystkie punkty zakładają wsparcie rządu.

- W ostatnim czasie rząd PO i  marszałek popełnił mnóstwo błędów. Budżet z 2017 roku wykorzystano tylko 75 proc. Urząd marszałkowski kierowany przez PiS będzie przyjazny wszystkim mieszkańcom dzięki dobrej współpracy z rządem - mówi poseł Wojciech Szarama.

Rządowe propozycje dla samorządu przedstawiali wojewoda Jarosław Wieczorek, poseł Wojciech Szarama, wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski, były wiceminister sprawiedliwości Michał Woś, poseł Jerzy Polaczek i jeden samorządowiec - radny sejmiku wojewódzkiego Jan Kawulok.

PiS przedstawił też liderów list do sejmików. W Bielsku-Białej to Jan Kawulok. W okręgu katowickim twarzą będzie tyski radny Jakub Chełstowski. W okręgu rybnickim PiS stawia na byłego wiceministra sprawiedliwości Michała Wosia. W Gliwicach liderem będzie radny Zbigniew Przedpełski. W okręgu chorzowskim jedynką będzie Rafał Kandziora. Częstochowę w sejmiku reprezentować ma Beata Kocik. Zagłębie przypadło Marii Materli.