Czytasz: Roznerski: Chłopaki nie biją mnie po twarzy

Roznerski: Chłopaki nie biją mnie po twarzy

Na Śląsku będą kręcone sceny do nowego filmu, w którym zagra Mikołaj Roznerski.

W sobotę w ramach akcji „Śląskie trenuje na Śląskim” Mikołaj Roznerski odwiedził nasz region. Intensywny trening przypadł do gustu zwłaszcza damskiej części trenujących.

MIKOŁAJ ROZNERSKI TRENOWAŁ Z NAMI NA ŚLĄSKIM!

Dla nich też mamy doskonałe wieści, bo aktor niebawem na Śląsku bywać będzie częściej. Wszystko to za sprawą nowego filmu, do którego już wkrótce rozpoczną się zdjęcia.

Tymczasem aktor przyjechał na trening.

- Przygotowuję się do filmu o MMA. Już od jakiegoś czasu trenuję z Robertem Złotkowskim i Robertem Joczem – zdradza Roznerski.

- To dwaj najlepsi trenerzy w Polsce, a może i w Europie, przygotowują naszą kadrę MMA do zawodów europejskich i światowych – dodaje. Aktor zapewnia, że jego treningi są w pełni profesjonalne, choć ma ze swoimi trenerami pewną umowę. - Chłopaki nie biją mnie po twarzy – mówi. Mikołaj Roznerski, jak zaznacza, ma teraz bardzo intensywny okres w swoim życiu. Oprócz przygotowywania się do nowej roli, cały czas jeździ po Polsce i występuje m.in. w spektaklach teatralnych.

Uliczny zawodnik

Roznerski w nowym filmie wcieli się w rolę, jak to określa, ulicznego zawodnika MMA. Chłopak żyje w dość brutalnym świecie, nie jest mu obca przestępczość, w której nie brakuje walk. Jego filmowa postać jest jednak bardzo wrażliwa, chłopak jest nieszczęśliwe zakochany.

- Jest wątek miłosny niespełnionej miłości, ale też tak zwanej miłości fizycznej – mówi aktor.

Roznerski nie zdradza dokładnego scenariuszu filmu, ale mówi, że najważniejsze sceny, czyli sceny walki, kręcone będą właśnie na Śląsku. Dokładnie na śląskich obiektach sportowych. W jakim mieście? To na razie pozostaje tajemnicą.

Czytaj więcej