Czytasz: Rowerem z Gliwic, przez Katowice do Tychów

Rowerem z Gliwic, przez Katowice do Tychów

Gliwiczanie pokochali rower miejski. Najczęściej wypożyczają rower na 15 minut. Kiedy ruszą wypożyczalnie w innych miastach?

System w Gliwicach wystartował 28 marca. Na mieszkańców czeka przez całą dobę 100 rowerów w 10 lokalizacjach. Najczęściej gliwiczanie wypożyczają rower bezpłatnie, tzn. do 15 minut. Powyżej kwadransa do godziny wypożyczający płaci złotówkę, druga godzina to 2 złote, trzecia - odpowiednio trzy. Opłata aktywacyjna to 10 złotych. Jednak nie o takie liczby tu chodzi, bo rower miejski nie ma na siebie zarobić, a spowodować, że mieszkańcy przesiądą się ze swoich samochodów, autobusów wzorem państw zachodnich na rowery.

- Do 11 kwietnia do północy odnotowaliśmy łącznie 7672 wypożyczenia. Najlepszym dniem był 31 marca, wtedy wypożyczono rowery 857 razy. W systemie są w tej chwili zarejestrowane 2783 osoby - poinformował Marek Pogorzelski, rzecznik prasowy operatora systemu firmy Next Bike.

Pozytywnie uruchomienie roweru miejskiego w Gliwicach ocenia Gliwicka Rada Rowerowa, choć nie brakuje uwag dotyczących rowerowej infrastruktury.

- System stał się popularny wśród studentów Politechniki Śląskiej - codziennie rano widać, że sporo rowerów przemieszcza się w kierunku Akademickiej. Niestety, widoczny jest również brak dróg dla rowerów - ociepliło się i mamy wysyp rowerzystów na chodnikach. Straż miejska nie daje za to mandatów, rowerzysta na chodniku nie widnieje w żadnych statystykach ruchu, a miasto twierdzi, że nie buduje dróg dla rowerów, bo jeździ tylko 2% mieszkańców. Koło się zamyka - mówi Andrzej Parecki, Gliwicka Rada Rowerowa.

Niestety pojawiły się także negatywne informacje o porzuconych i zniszczonych rowerach.

Porzucony rower w Gliwicach (fot. Straż Miejska w Gliwicach)

"Mimo pozytywnych założeń okazuje się, że nie wszyscy użytkownicy potrafią uszanować przygotowany sprzęt. Niestety w tym krótkim okresie nasi funkcjonariusze zlokalizowali już dwa, porzucone w przypadkowych punktach miasta, rowery. Jeden z nich był poważnie uszkodzony" - poinformowała na swojej stronie Straż Miejska w Gliwicach 5 kwietnia.

Niewątpliwie dużym plusem gliwickiego roweru miejskiego jest fakt, że rejestrując się raz w systemie Nextbike możemy jeździć niemal po całym świecie.

- Jednorazowa rejestracja w systemie Nextbike umożliwia korzystanie z rowerów miejskich nie tylko w Gliwicach, ale również we wszystkich miastach i miejscowościach w Polsce i na świecie, w których jesteśmy obecni, m.in. w Katowicach, Wrocławiu, Opolu, Warszawie i Łodzi - wyjaśnia Marek Pogorzelski, Next Bike.

Pogoda za oknem raz zachęca, innym razem zniechęca do przejażdżek na dwóch kółkach, mimo to rowery miejskie zostały już uruchomione między innymi w Opolu, Wrocławiu czy Warszawie. Kiedy systemy ruszą w naszym regionie?

Wypożyczalnia rowerów w Katowicach - nowe stacje, więcej rowerów

W 2016 samoobsługowy system w Katowicach rozwinął się na niespotykaną dotychczas skalę. Po kwietniowej rozbudowie do 10 stacji i 80 rowerów, a następnie do 11 stacji i 88 rowerów, miało miejsce pięć razy więcej wypożyczeń oraz dwa i pół razy więcej rejestracji nowych użytkowników niż w 2015 roku. W zeszłym roku sezon rowerowy w stolicy aglomeracji zainaugurowano 29 kwietnia. Daty uruchomienia katowicki magistrat na razie nie zdradza, ale wiemy, że ekologicznych jednośladów na ulicach przybędzie.

- Wkrótce poinformujemy, kiedy ruszy nowy sezon - mówi Ewa Biskupska, rzecznik katowickiego magistratu. - Na ten moment mogę zdradzić tylko tyle, że dotychczasowe stacje zostaną utrzymane i pojawią się na mapie Katowic nowe lokalizacje, o których rozmieszczeniu zadecydowali mieszkańcy w głosowaniu na budżet obywatelski.

W sumie w Katowicach będzie 20 stacji i aż 200 rowerów do wypożyczenia. Nowe lokalizacje to między innymi Piotrowice, Ochojec i Ligota. Nowymi rowerami pojeździmy także w Tychach. Tutaj od maja ruszy pilotażowy program. Teraz rower wypożyczymy nie tylko w ośrodku nad Jeziorem Paprocańskim.

Pilotażowy program w Tychach

- Z początkiem nowego miesiąca uruchomimy cztery nowe lokalizacje z rowerami do wypożyczenia. Tyszanie, ale także osoby przyjezdne, będą mogły ruszyć w podróż jednośladem z dworca PKP, stacji kolejowej Lodowisko, Placu Baczyńskiego i Paprocan - poinformowała Ewa Grudniok z tyskiego magistratu.

Także w tym przypadku operatorem będzie firma Next Bike. Cennik i ilość rowerów, którymi będzie można jeździć po Tychach poznamy wkrótce.

Czytaj więcej