Czytasz: Rozliczenia w Śląskiej Partii Regionalnej

Rozliczenia w Śląskiej Partii Regionalnej

Regionaliści chcą wykreować nowych liderów. Kongres ŚPR wybierze nowe władze.

- Jako liderzy ugrupowania ponosimy odpowiedzialność za tę brzemienną w skutki sytuację i gotowi jesteśmy ponieść polityczne konsekwencje naszej decyzji - pisze Marek Nowara w imieniu zarządu Śląskiej Partii Regionalnej. - Stajemy dziś przed społecznością regionu świadomi zmarnowanej z naszej winy szansy, ale również gotowi do ciężkiej pracy nad odbudową wiarygodności i znaczenia ruchu śląskiego - dodaje.

Ruch Autonomii Śląska pod nowym szyldem i z nowymi twarzami wystawił swoich kandydatów do walki o władzę w regionie. Miał być oszałamiający marsz po władzę w Sejmiku i w radach miast. Jest kompromitująca porażka. Śląskiej Partii Regionalnej nie ma we władzach regionu. ŚPR długo milczał. Teraz zabiera głos. Zarząd partii w przesłanym oświadczeniu przyznaje, że popełniono błędy. Od proceduralnych po… taktyczne. 

- Mamy świadomość, że z naszej winy kilkadziesiąt tysięcy zdezorientowanych śląskich wyborców głosowało na komitet, który wprawdzie nie przeprowadził zauważalnej kampanii, nie wystawił też na swych listach rozpoznawalnych postaci, jednak posłużył się pełną, wyrazistą nazwą. Tym, którzy mają dziś poczucie spowodowanej naszym błędem porażki i z obawą myślą o przyszłości ruchu śląskiego, winni jesteśmy przeprosiny, przede wszystkim jednak rzetelną analizę przyczyn obecnego stanu i wskazanie drogi do sukcesu w wyborach samorządowych roku 2023 - pisze  Nowara.

Zdaniem regionalistów wyniki wyborów pokazały, że znacząca część mieszkańców regionu jest gotowa jest poprzeć ugrupowania śląskie. Uważają, że ŚPR, pomimo porażki, powinna być "reprezentacją szeroko rozumianych śląskich środowisk". W przesłanym oświadczeniu źródłem klęski jest zbyt mała ilość czasu i środków na budowę nowej marki, "która w życiu politycznym regionu zajmie miejsce zasłużonego Ruchu Autonomii Śląska". Marek Nowara wskazuje, że celem jest wykreowanie nowych liderów, którzy zapewnią sukces regionalistom w 2023 roku.

- Naszym głównym zadaniem w najbliższych tygodniach jest przygotowanie kongresu Śląskiej Partii Regionalnej, który wybierze nowe władze. W dłuższej perspektywie jako swój obowiązek postrzegamy wykreowanie nowych liderów, którzy za pięć lat zdolni będą poprowadzić ruch śląski do wyborczego zwycięstwa. Jesteśmy przekonani, że po wyciągnięciu wniosków z popełnionych przez nas błędów, taki sukces będzie możliwy - czytamy w oświadczeniu.

Czytaj więcej