Czytasz: "Wolny naród zwycięży nad ciemnym ludem"

"Wolny naród zwycięży nad ciemnym ludem"

O 21:00 przed Sądem Okręgowym w Katowicach oraz przed 27 innymi sądami w naszym województwie po raz kolejny zapłonął Łańcuch Światła.

Aktualizacja:

- My zapalmy świeczki, oni podpalają niezawisłe sądy. Jestem dumny, że tu jesteście. Nie mogę znieść tego jak politycy kpią z nas jakby to był jakiś kabaret - sędzia Krystian Markiewicz.

CZYTAJ TAKŻE: Drzewo zablokowało ulicę Francuską w Katowicach

W łańcuchu światła wzięło udział ok. 1000 osób.

- Jako środowisko sędziowskie nie jesteśmy idealni, ale nikt nam nie wmówi, że jesteśmy komunistami - mówi Jarosław Gwizdak.

- Niektórzy z was byli tutaj przedwczoraj, jesteście też dzisiaj, ale bardzo was proszę, jeśli będzie trzeba bądźcie tutaj też jutro i pojutrze. Jeśli będziemy wspierali sędziów, to oni pozostaną przyzwoici, nawet jeśli PiS przepchnie tę swoją ustawę - powiedziała Natalia Klima Piotrowska, KOD.

- Sąd jest wtedy sądem jak sędziowie są niezależni i niezawiśli - mówi sędzia Krystian Markiewicz.

Zdaniem sędziego Markiewicza propozycja prezydenta RP Andrzeja Dudy jest niewystarczająca.

- Nie dajny się zwieść - przestrzega Markiewicz. - Wolny naród zwycięży nad ciemnym ludem. Jesteśmy tutaj bez emblematów partyjnych. Sędziowie sami nie zrobią nic. Najważniejsze jest to, że jesteśmy tutaj wszyscy razem.

Wcześniej pisaliśmy:

Tym razem organizatorzy chcą przekonać prezydenta Andrzeja Dudę do zawetowania już przyjętych ustaw. Ich zdaniem sejmowa debata o ustawie o Sądzie Najwyższym może stanowić przykrywkę dla "realnego zagrożenie", za które uważają podpis prezydenta pod ustawami o KRS i sądach powszechnych.

fot. Jarosław Makowski/Twitter

- Światłem chcemy odpędzić widmo złej reformy sądownictwa, która pozbawi nas prawa do apolitycznych, wolnych od nacisków sądów - piszą organizatorzy protestu - Ważny jest gest solidarności w każdym polskim mieście. Tylko wspólnie możemy to zatrzymać - dodają

Aktualnie prezydent Andrzej Duda musi zdecydować o losie dwóch ustaw. To ustawa o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz o ustroju sądów powszechnych. Pierwsza wygasza kadencję obecnych członków KRS i daje kontrolę posłom nad powołaniem nowego składu. Druga podporządkowuje sądy Ministrowi Sprawiedliwości, który będzie mógł powoływać i odwoływać prezesów sądów.

- To zagrożenie dla trójpodziału władzy i przyznanie Zbigniewowi Ziobrze nieograniczonego wpływu na wymiar sprawiedliwości - piszą przeciwnicy zmian.

Łańcuch Światła zapłonie tego samego dnia, w którym Sejm rozpatruje kontrowersyjną ustawę o Sądzie Najwyższym. Zdaniem organizatorów protestu wraz z jej przyjęciem Zbigniew Ziobro „odwoła wszystkich sędziów Sądu Najwyższego, a na ich miejsce wprowadzi swoich nominatów”

- Weź ze sobą tylko świeczki. Nie zabieraj żadnych transparentów i emblematów partyjnych, czy organizacyjnych. Protestujmy godnie, tak jak wymaga tego powaga sytuacji. Już raz stanęliśmy na wysokości zadania. Niech tak będzie i tym razem! - apeluje Iustitia Śląskie

Czytaj więcej