Czytasz: Były szef MSWiA Krzysztof Janik oskarżony o łapówki

Były szef MSWiA Krzysztof Janik oskarżony o łapówki

Janik usłyszał 13 odrębnych zarzutów. Dziś kontynuacja procesu w sprawie korupcji.

Sąd Okręgowy w Katowicach ma dziś kontynuować proces w sprawie korupcji, w którym oskarżonymi są były szef MSWiA Krzysztof Janik z SLD, b. wiceminister finansów za rządów Sojuszu Wiesław C., a także b. szefowie katowickiego aparatu skarbowego. Proces ruszył pod koniec października – Janik już wówczas w rozmowie z dziennikarzami podtrzymał, że nie przyznaje się do zarzutów. Dziś on i Wiesław C. mają składać przed sądem wyjaśnienia.

Sprawa dotyczy dostarczającej m.in. artykuły chemiczne dla kopalń katowickiej firmy, która przed laty miała poważne zaległości podatkowe. Śledztwo rozpoczęło się od zawiadomienia złożonego przez Andrzeja B. - współwłaściciela tej firmy. Według niego, spółka korumpowała urzędników, by mieć wpływ na kontrole skarbowe i uzyskać umorzenia zobowiązań podatkowych. Świadek obciążył swojego wspólnika - Antoniego G. i cztery inne osoby, które razem z nim odpowiadają przed sądem.

Zarzuty wobec Janika dotyczą lat 2004-05. Był on w tym czasie posłem. Według prokuratury, przyjął od katowickiej firmy 140 tys. zł - w 13 ratach - za pośrednictwo w skontaktowaniu jej przedstawicieli z osobami pełniącymi funkcje publiczne w organach skarbowych. Janik usłyszał 13 odrębnych zarzutów.

Wiesław C., który był posłem SLD kilku kadencji, a w latach 2001-04 sekretarzem stanu w Ministerstwie Finansów i generalnym inspektorem kontroli skarbowej został oskarżony o przyjęcie 240 tys. zł korzyści majątkowych, a b. wiceszefowa Izby Skarbowej w Katowicach Elżbieta K. korzyści o wartości ok. 10 tys. zł, m.in. w postaci obrazu czy patery. Były dyrektor Izby Skarbowej w Katowicach Henryk Ś. jako jedyny nie ma zarzutów o charakterze korupcyjnym; odpowiada przed sądem za przekroczenie uprawnień. Oskarżeni oświadczyli, że nie przyznają się do stawianych im zarzutów.

Czytaj więcej