Relacja

Mężczyzna w kamienicy rozpalił ognisko. Dwie osoby poszkodowane

10-latka po operacji serca i prawdopodobny winowajca nocnego pożaru w Mikołowie trafili do szpitala.

Gęsty dym pobudził w miniony wtorek nad ranem mieszkańców kamienicy przy ul. Bluszcza w Mikołowie. - Wydobywał się z mieszkania na parterze. W korytarzu, przed owym mieszkaniem, leżał nieprzytomny lokator - mówi kapitan Jacek Pieczonka, oficer dyżurny śląskiej straży pożarnej. Dodaje, że w akcji gaśniczej brało udział 5 zastępów strażaków.

Część osób ewakuowała się sama, do kilku mieszkań strażacy musieli się jednak dobijać. - Mężczyzna z pierwszego piętra przyznał, że piętro wyżej - u swojej ciotki – śpi jego 10-letnia córka, która niedawno przeszła operację serca. Trzeba było ewakuować ich po drabinie – zaznacza kapitan Pieczonka. Dodaje, że do szpitala trafiła 10-latka i nieprzytomny mężczyzna. - Prawdopodobnie rozpalił ognisko w swoim mieszkaniu – mówi o przyczynach pożaru oficer. Dodaj, że w ostatniej chwili z lokalu wyniesiono butlę gazową.

Pożar w Mikołowie:

Czytaj więcej

Napisz do autora m.nykiel@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Polityka