Czytasz: PO i N razem na wybory w Śląskiem

PO i N razem na wybory w Śląskiem

Wspólna lista w woj. śląskim ma być otwarta dla regionalnych ruchów i bezpartyjnych samorządowców.

Rozmowy o współpracy koalicyjnej przed wyborami do Sejmiku Woj. Śląskiego rozpoczęły śląskie struktury Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej. Jak deklarują ich liderzy, wspólna lista w woj. śląskim ma być otwarta dla regionalnych ruchów i bezpartyjnych samorządowców.

O budowie koalicji obu partii na wybory samorządowe – pod kątem wyborów do sejmików województw – władze krajowe PO i Nowoczesnej poinformowały w piątek. Zgodnie z zapowiedziami na szczeblu krajowym specjalny zespół przygotuje umowę koalicyjną oraz minimum programowe; koalicja ma być otwarta też dla innych formacji politycznych.

O rozpoczęciu rozmów w tej sprawie na szczeblu woj. śląskiego poinformowali na poniedziałkowym briefingu marszałek tego regionu i szef śląskich struktur PO Wojciech Saługa, wiceprzewodniczący PO Borys Budka, a także przewodnicząca śląskiej Nowoczesnej Monika Rosa i poseł tej partii Mirosław Suchoń.

Saługa przypomniał, że PO współrządzi – w różnych układach koalicyjnych - w woj. śląskim od 2006 r. Jak akcentował, samorząd wojewódzki to miejsce odpowiedzialne za rozwój regionalny, podział znacznej części funduszy europejskich, komunikację kolejową w regionie czy za znaczną część ważnych dla niego obiektów, jak duża liczba szpitali czy instytucje kultury i Stadion Śląski.

- Dziś rozmawiamy z Nowoczesną na temat programu wyborczego, co jeszcze chcemy robić tu, w województwie, oprócz polityki antysmogowej, działań przeciw depopulacji, nowego Planetarium Śląskiego - zasygnalizował Saługa.

Rosa przekonywała, że rozpoczęcie rozmów na szczeblu wojewódzkim o wspólnym budowaniu list i programu to „początek budowania wspólnoty”. - Cel jest nadrzędny – to zwycięstwo w wyborach samorządowych i później realizacja programu, który stworzymy wspólnie jako partie, ale także z obywatelami, z innymi ugrupowaniami politycznymi czy społecznymi, bo chcemy się na nie bardzo mocno otworzyć - zaznaczyła.

- Przed nami są liczne wyzwania: to kwestia, żeby Polacy chcieli żyć i mieszkać w woj. śląskim, żeby nie wyjeżdżali, żeby tutaj czuli się dobrze. To nie jest tylko kwestia infrastruktury, ale też, jak tutaj będzie się żyło, czy będzie się oddychało czystym powietrzem. Chodzi o przedszkola, żłobki; żeby się tutaj chciało żyć, rozwijać, zakładać firmy i rodziny - wskazała szefowa śląskiej Nowoczesnej.

Zarówno Rosa, jak i Suchoń akcentowali potrzebę pracy na rzecz wszystkich części woj. śląskiego, obok Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, także tych skupionych wokół Bielska-Białej, Rybnika czy Częstochowy. Suchoń ocenił, że w regionalnej koalicji obu ugrupowań spotkają się „świeżość, otwartość, nowe idee, a z drugiej strony doświadczenie”. - W tym miksie będziemy w stanie lepiej odpowiedzieć na pewno na wyzwania Śląska, ale także Podbeskidzia, ziemi częstochowskiej, Zagłębia, czyli tych wszystkich krain, które składają się na woj. śląskie - mówił poseł Nowoczesnej.

Wiceprzewodniczący Platformy podkreślił, że woj. śląskie jest miejscem, gdzie kształt polityce zarówno lokalnej, jak i regionalnej od lat nadają nie tylko partie polityczne, ale też bardzo mocni, bezpartyjni samorządowcy.

- Nasze listy będą otwarte na ruchy miejskie, na bezpartyjnych samorządowców. Będziemy starać się wspólnie znaleźć najlepszych kandydatów na wójtów, burmistrzów i prezydentów - wskazał Budka.

- Z tego miejsca idzie dziś sygnał w stronę mieszkańców woj. śląskiego (…), że jesteśmy razem, jesteśmy wspólnotą, ale jesteśmy też otwarci na tych, którzy podobnie patrzą na samorząd, jako małe ojczyzny, jako miejsca, gdzie powinno się decydować i współdecydować o najważniejszych sprawach - jako miejsca, gdzie powinny być wydawane nasze pieniądze, nasze podatki dlatego, że nikt lepiej nie potrafi decydować o tym, na co idą pieniądze, jak właśnie samorządowcy - uznał Budka.

Jeszcze przed ogólnokrajowymi ustaleniami o współpracy ws. wyborów samorządowych, PO i Nowoczesna pod koniec ub. roku uzgodniły, że wspólnym kandydatem PO i Nowoczesnej na prezydenta Warszawy będzie Rafał Trzaskowski (PO), a w razie zwycięstwa wyborczego - jego zastępcą w tamtejszym ratuszu zostanie Paweł Rabiej.

W 2014 r. do 45-osobowego Sejmiku Woj. Śląskiego PO wprowadziła 17 radnych, PiS - 16, PSL obsadziło 5 miejsc, Ruch Autonomii Śląska - 4, a SLD – 3. Koalicja PO-PSL-RAŚ-SLD ma 25 głosów. PiS jako jedyna partia opozycyjna ma obecnie 15 radnych. (PAP)

autor: Mateusz Babak

Czytaj więcej