Relacja

PGG wznowi wydobycie na Makoszowach

Trwa likwidacja zabrzańskiej kopalni. W Rudzie Śląskiej wiceminister energii zapowiedział, że to jeszcze nie jest koniec.

 - Nie powiedzieliśmy ostatniego słowa co do Makoszów. Złoże jest ważne. Jest nam potrzebne i możemy je wykorzystać - powiedział w czasie nadzwyczajnej sesji w Rudzie Śląskiej wiceminister Grzegorz Tobiszowski.


>> KONIEC KOPALNI KWK MAKOSZOWY <<


Szczegóły przestawił Piotr Bojarski, wiceprezes ds. produkcji Polskiej Grupy Górniczej. Chodzi o złoża A i B należące do kopalni Makoszowy. Wydobycie uniemożliwiał uskok. Dlatego PGG chce dojść do pokładów węgla od strony kopalni Bielszowice.

W czasie nadzwyczajnej sesji Rady Miasta w Rudzie Śląskiej, wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski podsumował dwuletni proces restrukturyzacji górnictwa. Jak przedstawił, w 2015 roku kiedy dopiero powstawało ministerstwo energii, zadłużenie sektora węglowego wynosiło ponad 4,5 mld złotych. W lipcu 2017 roku zysk spółek węglowych przekroczył 1,5 mld zł. W ciagu trzech lat na inwestycje mają zostać przeznaczone 7,2 mld złotych.

- Wreszcie mówimy o planowaniu, a nie o gaszeniu pożarów - mówił Grzegorz Tobiszowski.


>> PROTESTY GÓRNIKÓW: CBA DO SRK! <<


Zdaniem wiceministra zarzuty o likwidacji kopalń są nieuzasadnione. Jak zapewnia od 1 lipca 2016 roku jedenaście kopalń, które utworzyły Polską Grupę Górniczą funkcjonuje nadal jako kopalnie zespolone.

- Niektórzy mówią, że zlikwidowaliśmy 6 kopalń. Tylko jak policzymy, to nie zlikwidowaliśmy nic. Ani jedna kopalnia nie została zlikwidowana - mówi.

Czytaj więcej

Napisz do autora m.ciesla@silesion.pl
Zmiana kategorii na: MODA I URODA