Czytasz: Jest kandydat PO i .N na prezydenta Bytomia, ale nie wszystkim się to podoba

Jest kandydat PO i .N na prezydenta Bytomia, ale nie wszystkim się to podoba

Czy zdetronizuje Damiana Bartylę podczas wyborów? Bytomska Nowoczesna nie popiera wspólnego kandydata Koalicji Obywatelskiej.

Aktualizacja:

Wyborowi Mariusza Wołosza na kandydata Koalicji Obywatelskiej (Platforma Obywatelska i Nowoczesna) na prezydenta miasta sprzeciwia się koło Nowoczesnej w Bytomiu.

Stanowisko koła przedstawił w piśmie Marian Sitko, jego przewodniczący. - Osoba pana Mariusza Wołosza nie daje żadnej nadziei na zwycięstwo Koalicji Obywatelskiej w wyborach w Bytomiu - czytamy.

Pełna treść oświadczenia poniżej:

Na to pismo zareagowała z kolei śląska Nowoczesna, oto jej oświadczenie:

Aktualizacja:

 

- Zlikwiduję nielegalne wysypiska i zwrócę miasto bytomianom - zapowiedział w środę Mariusz Wołosz.

Nielegalne wysypiska i mafia śmieciowa

Podczas prezentacji kandydata Koalicji Obywatelskiej na prezydenta bytomia Wołosz stwierdził, że wie jak rozprawić się z problemem nielegalnych wysypisk i mafią śmieciową, która panoszy się w Bytomiu.

- Miasto jest w skrajnie trudnej sytuacji, skończył się czas półśrodków. Podczas tegorocznych wyborów samorządowych zdecydujemy, czy Bytom będzie śmietnikiem Polski i Europy, czy stanie się atrakcyjnym i przyjaznym miejscem na mapie metropolii. Przede mną czas ciężkiej pracy, aby uzmysłowić mieszkańcom, jak ważne to wybory dla naszego miasta - zapowiadał Wołosz.

Komplementów kandydatowi nie szczędzili obecni na spotkaniu przedstawiciele Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej.

- Bytomianie mawiają: ostatnia kadencja nie była dla miasta szczęśliwa. My mówimy: to nie kwestia szczęścia, a wiedzy, umiejętności i doświadczenia. Koniec z fuszerką w zarządzaniu Bytomiem. Pora postawić na człowieka, który wie jak przywrócić temu pięknemu miastu dawną świetność – mówił Wojciech Saługa, przewodniczący PO w Regionie Śląskim i marszałek województwa śląskiego.

Bytom miastem bezprawia

Ze słowami Wojciecha Saługi zgodziła się Barbara Dolniak, członek zarządu Nowoczesnej i wicemarszałek Sejmu, która pochodzi z Bytomia. - Cieszę się, że jest ktoś, kto sprawi, że moje miasto znów będzie miejscem, w którym każdy chce żyć i pracować - mówiła o Wołoszu.

- Bytom stał się miastem bezprawia. Pora przywrócić porządek, rozliczyć winnych zaniedbań. To miasto, które ma piękną historię i jestem przekonany, że dzięki Mariuszowi Wołoszowi będzie to historia z happy endem - argumentował z kolei Borys Budka, wiceprzewodniczący PO, poseł na Sejm RP i były minister sprawiedliwości.

Pięć postulatów na pięć lat

Kandydat popierany przez Koalicję Obywatelską chce zawrzeć z mieszkańcami kontrakt – pięć postulatów na pięć lat rządzenia Bytomiem, tak aby każdy mógł go rozliczyć z przedwyborczych obietnic. Likwidacja nielegalnych wysypisk i wyrzucenie mafii śmieciowej z Bytomia, przywrócenie bezpieczeństwa mieszkańcom, włączenie mieszkańców w proces zarządzania miastem, uczynienie Bytomia atrakcyjnym i wiarygodnym partnerem dla inwestorów oraz miastem przyjaznym dla mieszkańców - te pięć punktów znalazły się w Umowie dla Bytomia, którą zaprezentował kandydat PO i Nowoczesnej.

- Obok problemów Bytomia przeszło państwo, wielkie partie i biznes. Pora to wreszcie zmienić. Mariusz Wołosz zyskał poparcie drugiej największej siły politycznej w kraju i zarówno teraz – przed wyborami, jak po swoim zwycięstwie może liczyć na naszą pełną pomoc - deklarował Jerzy Meysztowicz, wiceprzewodniczący Nowoczesnej i Poseł na Sejm RP.

- Koniec z arogancją władzy. Miasto jest naszym wspólnym dobrem i razem musimy wziąć odpowiedzialność za jego dalszy los. Tylko od nas zależy czy utoniemy w śmieciach, czy znowu poczujemy dumę na dźwięk słowa „Bytom” - podsumował Mariusz Wołosz.

Wcześniej pisaliśmy:

Mariusz Wołosz został kandydatem Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Bytomia w tegorocznych wyborach samorządowych. Wspólny kanydydat Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej został zaprezentowany w środę, przy rzeźbie śpiącego lwa na bytomskim Rynku.

Czy obudzi miasto targane problemami i zdetronizuje panującego Damiana Bartylę? Według sondażu wyborczego, do którego Silesion dotarł w maju tego roku, Bartyla mógłbym przegrać wyborach z... niemal każdym. Wtedy jednak chęć oddania głosu na Mariusza Wołosza wyraziło jedynie 6 proc. mieszkańców miasta.

Przeczytaj równieżDurczok ostro z prezydentem

Marszałek woj. śląskiego i jednocześnie przewodniczący Regionu Śląskiego Platformy Obywatelskiej Wojciech Saługa jest jednak dobrej myśli.

- To człowiek z pasją, to człowiek kochający Bytom. To człowiek, który chce zmienić Bytom, zainspirował władze obu partii do tego, żeby go poprzeć - mówił Saługa na antenie Radia Piekary.

Kim jest Mariusz Wołosz?

Urodził się w 1977 roku, jest bytomianinem. W Radzie Miasta zasiada od 2002 roku (komitet Lewica i Demokraci), przez dwa lata (2010-12) był także Zastępcą Prezydenta Bytomia. Prezesuje stowarzyszeniu "Bytom Przyjazne Miasto". Znany jest z działalności sportowej, był kierownikiem w bytomskim OSiRze, jest wiceprezesem Polskiego Związku Hokeja na Lodzie, a wcześniej zawodnikiem sekcji boksu w GKS-ie Szombierki i Polonii Świdnica. Jest także Dyrektorem Szpitala Miejskiego nr 2 w Mysłowicach.