Czytasz: Odwołany prezes Sądu Okręgowego w Częstochowie

Odwołany prezes Sądu Okręgowego w Częstochowie

Sędzia Adam Synakiewicz został odwołany z funkcji prezesa Sądu Okręgowego w Częstochowie. Zastąpił go sędzia Rafał Olszewski.

Resort sprawiedliwości motywuję tę decyzję przewlekłością postępowań karnych w częstochowskim sądzie. Synakiewicz nie zgadza się z tym zarzutem.

- 31 stycznia 2018 roku odwołano z funkcji Prezesa Sądu Okręgowego w Częstochowie SSO Adama Synakiewicza. Od 1 lutego 2018 roku funkcję Prezesa Sądu Okręgowego w Częstochowie będzie pełnił SSO Rafał Olszewski - głosi krótki komunikat, zamieszczony na stronie Sądu Okręgowego w Częstochowie.

Jak podało Ministerstwo Sprawiedliwości w opublikowanej w środę informacji, Olszewski to wieloletni wiceprezes SO w Częstochowie; orzekał też w Sądzie Apelacyjnym w Katowicach, pełnił także funkcję zastępcy rzecznika dyscyplinarnego.

Sędzia Synakiewicz powiedział PAP, że decyzję o odwołaniu otrzymał w środę kurierem, nie zawierała ona uzasadnienia. Wraz z nią do sądu przysłano informację o powołaniu sędziego Olszewskiego na funkcję prezesa.

- Po uzyskaniu tej informacji, wiceprezesi Sądu Okręgowego w Częstochowie - którzy nie zostali odwołani - zrezygnowali z pełnionych funkcji - powiedział Synakiewicz.

Według przesłanej w środę PAP przez Wydział Komunikacji Społecznej i Promocji Ministerstwa Sprawiedliwości „Oceny efektywności pracy sądów”, „Sąd Okręgowy w Częstochowie w rankingu spraw karnych jest ostatni ze wszystkich 45 sądów okręgowych w Polsce”.

- Średni czas trwania postępowania w sprawach niezałatwionych karnych w tym sądzie to aż 33 miesiące, co daje mu 44. pozycję, z kolei pod względem średniego czasu postępowania w sprawach karnych sąd ten znalazł się na 42. pozycji - podaje resort sprawiedliwości.

Sędzia Synakiewicz stanowczo nie zgadza się z tymi zarzutami. - W 2017 r. Wydział Karny opanował wpływ spraw. Wynik wyniósł 101,5 proc. - to wyżej niż średnia krajowa, która wynosi 97,8 proc. - powiedział odwołany prezes, podkreślając, że są to dane statystyczne, którymi dysponuje także MS.

Jak zaznaczył, kiedy w 2015 r. obejmował funkcję prezesa, osobiście zaangażował się w poprawę pracy wydziału karnego, m.in. sprawując stały nadzór nad najstarszymi sprawami. Od tego czasu ich liczba zmniejszyła się z 13 do 5. Sędzia podkreślił też, że odkąd został prezesem, systematycznie w częstochowskim sądzie zmniejszają się zaległości w sprawach karnych i dziś są one poniżej średniej krajowej. „Wobec tego mógłbym zadać pytanie, jak to możliwe, że SO w Częstochowie jest ostatni. Z matematycznego punktu widzenia jest to niemożliwe” - dodał sędzia.

To kolejna zmiana kadrowa w sądownictwie w woj. śląskim. W listopadzie ub.r. Ministerstwo Sprawiedliwości poinformowało o powołaniu 11 nowych prezesów sądów apelacji katowickiej - w Sądzie Apelacyjnym w Katowicach, sądach okręgowych w Katowicach i Gliwicach oraz w sądach rejonowych. Resort sprawiedliwości podawał wówczas, że celem zmian jest poprawa "sytuacji sądów apelacji katowickiej, jak również sytuacji w samym Sądzie Apelacyjnym w Katowicach, który pod względem wskaźnika opanowania wpływu w sprawach karnych zajął siódmą pozycję na 11 sądów apelacyjnych".

12 sierpnia 2017 r. w życie weszła nowelizacja Prawa o ustroju sądów powszechnych, która m.in. zwiększyła uprawnienia ministra sprawiedliwości przy powoływaniu i odwoływaniu prezesów sądów. Nowelizacja odstąpiła od modelu powoływania prezesów sądów apelacyjnych i okręgowych przez ministra sprawiedliwości po uzyskaniu opinii zgromadzeń ogólnych sądów.

Przepis przejściowy ustawy przewiduje, że prezesi i wiceprezesi sądów "mogą zostać odwołani przez ministra sprawiedliwości, w okresie nie dłuższym niż 6 miesięcy od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy" - bez zachowania wymogów w niej określonych, czyli m.in. bez uzasadnienia. Sędziowskie stowarzyszenie "Iustitia" apelowało do sędziów, by "nie przyjmowali stanowisk po wyrzuconych w tym trybie prezesach". (PAP)

Czytaj więcej