Czytasz: Ratownicy znaleźli broń przy poszkodowanym. Wezwali policję

Ratownicy znaleźli broń przy poszkodowanym. Wezwali policję

21-latek nie czekał na policjantów. Uciekł z karetki pogotowia. Pomógł mu w tym o 10 lat starszy kolega.

We wtorek tuż po 14.00 załoga pogotowia ratunkowego poinformowała oficera dyżurnego będzińskiej komendy o znalezieniu broni przy badanym mężczyźnie, któremu udzielano pomocy medycznej. 21-latek nie czekał na policjantów. Uciekł z karetki pogotowia. Pomógł mu w tym o 10 lat starszy kolega.

Policjanci zabezpieczyli broń i rozpoczęli poszukiwania obu mężczyzn. Zauważyli ich na jednej z czeladzkich ulic. Podczas legitymowania okazało się, że starszy z nich jest podejrzany o kradzież z włamaniem na terenie Czeladzi.

Mężczyźni byli agresywni, obrażali, wyzywali i grozili policjantom śmiercią. 31-latek był do tego stopnia zuchwały, że w trakcie doprowadzenia namawiał swojego kolegę, by ten sam się okaleczył i winą za doznane urazy obciążył policjantów, zaskarżając ich w prokuraturze. Za popełnione przestępstwa agresorzy niebawem staną przed sądem.