Relacja

Nowa opłata paliwowa. Będzie drożej na stacjach

Petru: podwyżka akcyzy na paliwo "bardzo uderzy w kieszenie Polaków". Kukiz: kolejny podatek w sytuacji przerośniętej biurokracji.

Projekt ustawy PiS, który podwyższa akcyzę na paliwo o 25 groszy na litrze bardzo mocno uderzy w kieszenie Polaków - ocenia lider Nowoczesnej, Ryszard Petru. Każdy z nas zapłaci więcej za transport, za towary i usługi - dodał.

Nowa opłata paliwowa, czyli projekt... "benzyna plus"?

Z kolei posłowie Kukiz'15 twierdzą, że finansowanie dróg regionalnych, na które mają zostać przeznaczone nowe środki jest tu jedynie pretekstem.

- Już wielokrotnie mieliśmy właśnie pod pretekstem finansowania dróg podwyżki cen paliw i zawsze się okazywało się, że te pieniądze przepadały w otchłaniach administracji - komentuje wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka. Projekt PiS zyskał już nawet nazwę nieoficjalną - "projekt benzyna plus".

Do nowego pomysłu PiS odniósł się także lider ugrupowania, Paweł Kukiz. - Kolejny podatek w sytuacji przerośniętej biurokracji, kolejny podatek - o ile on jeszcze pójdzie na drogi to pół biedy - ale bardzo możliwe, że ten podatek pójdzie na utrzymanie biurokracji. (...) To jest kolejny podatek, który z ogromnym prawdopodobieństwem pójdzie na utrzymanie tych potężnych rzesz urzędników, czyli w polskiej partiokracji nic innego jak elektoratu wyborczego partii politycznych - powiedział Kukiz.

Wzrosną nie tylko ceny paliw

- Boczną ścieżką wchodzi do Sejmu projekt ustawy, który podwyższa akcyzę na paliwo o 25 groszy na litrze, tzn., że każdy z nas, ten kto jeździ samochodem i kto nie jeździ, zapłaci wyższe ceny bo to przerzuci się również na ceny towarów i usług, które wymagają transportu - dodaje Petru. 

Z szacunków projektodawców wynika, że stawka opłaty drogowej zapewni wpływy w wysokości ok. 4-5 mld zł rocznie. Połowa kwoty zostanie przeznaczona na Fundusz Dróg Samorządowych, natomiast reszta wpływów zasili Krajowy Fundusz Drogowy.

- Z tej akcyzy ma być 5 mld zł - niby na Fundusz Drogowy - ale historia w Polsce jest niestety taka, że wszystkie podwyżki akcyzy w końcu nie były przeznaczone na drogi, a na bieżące wydatki, po prostu brakowało pieniędzy i łatano dziury podwyższając akcyzę na paliwo czy na alkohol - ocenia lider Nowoczesnej.

Fundusz Dróg Samorządowych

Projekt ustawy o Funduszu Dróg Samorządowych przewiduje zmianę zasady finansowania dróg zarządzanych przez jednostki samorządu terytorialnego. FDS być organem rządowym, zarządzającym systemem dofinansowania budowy i modernizacji dróg gminnych, powiatowych oraz mostów na drogach wojewódzkich. Instytucja ma zająć się także finansowaniem infrastruktury wodno-kanalizacyjnej w pasie drogowym, administrowanym przez samorządy.

W projekcie założono, że FDS będzie funkcjonował na analogicznych zasadach jak działający dotychczas Krajowy Fundusz Drogowy. Natomiast szczegółowe warunki finansowania zadań ze środków Funduszu mają być określone w umowach zawieranych przez wojewodę z BGK. Z kolei BGK będzie przekazywało pieniądze wojewodzie, który rozdysponuje je jednostkom samorządu terytorialnego.

W projekcie ustawy zaznaczono, że głównym źródłem przychodów FDS będą wpływy z nowowprowadzanej opłaty drogowej. Nowej opłacie podlegać będzie wprowadzanie na rynek krajowy paliw silnikowych oraz gazu, wykorzystywanych do napędu silników spalinowych. Według projektu stawka opłaty drogowej będzie wynosić odpowiednio 200 zł za 1 tys. litrów benzyny lub oleju napędowego i 369,69 zł za 1000 kg gazów i innych wyrobów.

W uzasadnieniu projektu ustawy podkreślono, że „zaproponowane zmiany mają zapewnić większą ilość oraz stabilność środków finansowych na dofinansowanie dróg samorządowych oraz zwiększenie elastyczności w wydatkowaniu tych środków dzięki rezygnacji z planowania corocznego”.

Czytaj więcej

Napisz do autora w.stech@silesion.pl
Zmiana kategorii na: News