Relacja

Gorzelik: defilada-bufonada i niepodległościowy fetysz Polaków

Lider RAŚ krytykuje bezrefleksyjne zachłyśnięcie się niepodległością i… chwali wojewodę. Za co?

Dla Jerzego Gorzelika święto niepodległości jest kwestią umowną i zostało ustanowione głównie po to, żeby wspierać kult marszałka Józefa Piłsudskiego. Chwali jednak wojewodę i pozostałych organizatorów tegorocznych wojewódzkich obchodów Dnia Niepodległości w Katowicach. Za co? Za grochówkę.

- To jest niezły pomysł, żeby przyciągnąć amatorów ciepłej strawy na obchody, które jakiegoś wielkiego entuzjazmu nie budzą. Gratuluję praktycznego podejścia - mówi z uśmiechem Jerzy Gorzelik - Grochówką się można najeść, niepodległością nie - dodaje


>> PROGRAM OBCHODÓW ŚWIĘTA NIEPODLEGŁOŚCI W KATOWICACH <<


W czasie tegorocznych obchodów przed pomnikiem Józefa Piłsudskiego przemaszeruje defilada. W cieniu pomnika Wojciecha Korfantego rozlewana ma być wojskowa grochówka.

- To jest nawet trafne. Korfanty może uosabiać ducha górnośląskiego pragmatyzmu. Defilada-bufonada będzie tam, gdzie jej miejsce, czyli pod pomnikiem marszałka Piłsudskiego. On sam jak cały obóz sanacji lubował się w tego typu rytuałach - ocenia lider Ruchu Autonomii Śląska.

Fetysz niepodległościowy Polaków

Żyjemy w czasach, w których niepodległość i suwerenność są odmieniane przez wszystkie przypadki. Zdaniem Jerzego Gorzelika, bezrefleksyjnie.

- Z niepodległości uczyniliśmy pewien fetysz. Cóż ona oznacza? Niepodległa była Albania za Hodży w czasach stalinowskiego komunizmu. Ciężko mówić o niepodległości Republiki Federalnej Niemiec, która po wojnie była mocno zależna od Stanów Zjednoczonych - zauważa Gorzelik


>> POLSKA JEST KARYKATURĄ PAŃSTWA <<


Lider RAŚ zachęca, żeby przyjrzeć się, czy niepodległości jednak nie przeceniamy. Wskazuje, że już trzynaście lat temu dobrowolnie zrezygnowaliśmy z tej tradycyjnie rozumianej suwerenności.

- Wejście w struktury europejskie oznacza, że cząstkę niepodległości oddajemy. Większość obywateli jednak uważa, że jest to korzystna transakcja. Warto w pewnych sprawach z tej suwerenności zrezygnować po to, żeby lepiej żyć - mówi Jerzy Gorzelik

RAŚ nie będzie świętował

Zapewnia, że Ruch Autonomii Śląska nie włączy się w oficjalne obchody Dnia Niepodległości. 

- RAŚ świętować nie będzie, ale członkowie, tak jak większość obywateli, wykorzystają ten czas, żeby spędzić go z przyjaciółmi. Ale może zwabi ich grochówka? Ja sam zastanawiam się, czy nie zaoszczędzić na sobotnim obiedzie - mówi Gorzelik

Czytaj więcej

Napisz do autora m.ciesla@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Turystyka