News

Pracownicy śląskiej kopalni ratowali czeskiego aktora

Nie żyje czeski aktor Jan Tříska. Po upadku z Mostu Karola ratowali go dwaj Polacy.

Jak podaje portal górniczy nettg.pl dwaj pracownicy ruchu Rydułtowy kopalni ROW - Jarosław Jasita - ratownik górniczy i Jarosław Ruda - główny dyspozytor zakładu, uratowali w sobotę czeskiego aktora Jan Tříska. Niestety mężczyzna dziś zmarł.

Polscy górnicy w czasie wypadku przebywali na statku pływając po Wełtawie. W pewnym momencie dostrzegli zamieszanie na Moście Karola, po kilku sekundach spadł do wody człowiek. Mężczyźni natychmiast rzucili się mu na ratunek i odholowali tonącego na statek, gdzie rozpoczęli resuscytację.

Gdy przekazywano Třiskę na brzeg do ambulansu, wykazywał już oznaki życia, przywrócona została akcja serca. Niestety w wyniku poniesionych obrażeń aktor w poniedziałek zmarł.

Dyrektor teatru w Pradze Jan Hrušínský potwierdził jego śmierć.

Jan Tříska nazywany był czeskim Marlon Brando. Grywał od lat 60. zeszłego stulecia m.in. w produkcjach hollywoodzkich. W Stanach Zjednoczonych nakręcił w sumie 44 filmy fabularne, w tym dwa z Milošem Formanem - "Ragtime" oraz "The People vs. Larry Flynt".

Dziś aktor miał rozpocząć w Pradze zdjęcia do kolejnego filmu fabularnego. Nie jest jasne, co było powodem upadku aktora z Mostu Karola. Czeskie media spekulują, że aktor chciał popełnic samobóstwo.

Śledztwo w sprawie wypadku aktora prowadzi policja.

Czytaj więcej

Napisz do autora a.smolak@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Europejski Kongres MŚP