Czytasz: Nalot w spółkach „Marszałkowa”, zabrano sprzęt dyrektorom!

Nalot w spółkach „Marszałkowa”, zabrano sprzęt dyrektorom!

Nowy marszałek wysłał urzędników, żeby zabrali dyrektorom komputery.

- Jakub Chełstowski nie traci czasu. Chce sprawić wrażenie, że za poprzedniej ekipy w podległych marszałkowi spółkach dochodziło do nieprawidłowości. Tylko, że to nieprawda - mówi nam anonimowo jeden z radnych PO.

Wczoraj, tuż po wyborze na fotel marszałka, Jakub Chełstowski w wywiadzie dla Silesion.pl zapowiedział, że jego gabinet przygotuje raport otwarcia, który będzie uwzględniał w jakim stanie są finanse urzędu i spółek podległych marszałkowi.

- Budżet został przygotowany przez poprzednią ekipę. Musimy go porządnie przepracować, zobaczyć, jakie jest wykonanie budżetu, jakie są środki finansowe, zrobić audyt tego, co na dzień dzisiejszy zastaniemy w urzędzie i w podległych jednostkach - mówił marszałek Jakub Chełstowski.

Dziś w sztandarowych spółkach, takich jak Park Śląski czy Stadion Śląski zjawili się urzędnicy z poleceniem odebrania dyrektorom komórek i laptopów.

- Zabrali komputery i telefony, każąc czekać na dalsze instrukcje - mówi nam jeden z radnych PO.

Zarządzający spółkami podległymi marszałkowi są przygotowani, że ich miejsca zajmą nominaci nowej władzy. Jednak są zaszokowani, że traktuje się ich, jakby dochodziło do jakichś malwersacji. Deklarują, że chętnie wprowadzą swoich następców w szczegóły funkcjonowania spółek.