Czytasz: Na DK1 mogą pojawić się utrudnienia! Wszystko przez protest

Na DK1 mogą pojawić się utrudnienia! Wszystko przez protest

Podwykonawcy budującym.in. autostradę A1 protestują po tym, jak wykonawca zawiesił prace i zagroził zerwaniem kontraktów.

W piątek, 15 marca możecie napotkać na utrudnienia na trasie DK1 na wysokości miejscowości Lubojenka (pow. częstochowski). Na odcinku, gdzie występuje zwężenie, między 12:00 a 17:00 ma się odbywać protest – podwykonawcy budujący autostradę A1 mają wyjechać na drogę ciężkim sprzętem budowlanym, spowalniając ruch na drodze.

W proteście mają wziąć udział podwykonawcy dróg S3, S7 oraz A1. To wynik zawieszonych prac przez głównego wykonawcę, a także braku dojścia do porozumienia między GDDKiA a podwykonawcami. 

Częstochowska drogówka przygotowała objazdy:

  • w kierunku Katowic: DW-483 przez miejscowość Grabowa, Mykanów, Kokawa, Dudki, Lubojna, Wola Kiedrzyńska ul. Mała, ul. Połaniecka do DK-1.
  • w kierunku Warszawy: DK – 91 przez miejscowość Rędziny, Rudniki, Kłomnice do Radomska.

Konsorcjum włoskich firm Salini i Todini, które jest głównym wykonawcą prac na budowie odcinka F, wstrzymało je i zażądało renegocjacji umowy. Zagroziło także zerwaniem kontraktów z podwykonawcami. Obecnie to ponad 300 umów. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad o zmianach warunków nie chce słyszeć i żąda dalszej realizacji kontraktu. Tymczasem podwykonawcy wkazują, że konsorcjum nie reguluje należności. Do tej pory wpłynęło ponad 30 wezwań do bezpośredniej płatności. Jeśli do tego nie dojdzie, konieczność wypłacenia należnych środków poszkodowanym podwykonawcom spadnie na GDDKiA. Dyrekcja zapewnia, że prowadzi rozmowy z podykonawcami. Ci jednak nie są zadowoleni z ich przebiegu. Stąd piątkowy protest.