Relacja

Mieszkańcy przeżyli chwile grozy. W nocy zapalił się komin

Iskry, a później płomienie buchające z komina bloku przy ul. Szopena w Mysłowicach postawiły na nogi cały budynek.

Ikry strzelające z komina w niedzielę wieczorem zauważył jeden z przechodniów. Gdy na miejscu znalazła się straż pożarna, z komina budynku wielorodzinnego przy ul. Szopena 3 buchały już płomienie.

- Mieszkańcy mocno się wystraszyli, nie trzeba było ich jednak ewakuować – mówi oficer dyżurny śląskiej straży pożarnej. Dodaje, że w kominie budynku zapaliły się sadze.

- Przyczyną takiej sytuacji mogły być zaniedbania. Najprawdopodobniej zarządca budynku niedostatecznie często przeprowadzał okresowe przeglądy instalacji, kominy nie były czyszczone zbyt często – zaznacza oficer.

Dodaje, że na miejscu pracowały trzy zastępy strażaków. Nikt nie ucierpiał.

Czytaj więcej

Napisz do autora m.nykiel@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Historia naszego regionu