Czytasz: Mariusz Kałamaga: „Leją mnie zarówno młodziki, jak i seniorzy” [WIDEO]

Mariusz Kałamaga: „Leją mnie zarówno młodziki, jak i seniorzy” [WIDEO]

Bytomianin ma nową pasję. Zapewnia, że to nie jest „zwykłe odbijanie”.

- To najbardziej zaskakujący sport, jaki zacząłem uprawiać. Nie spodziewałem się jak bardzo jest wymagający. Precyzja, umiejętności i sporo wysiłku. Świetna sprawa - mówi Mariusz Kałamaga.

Pasją gry w badmintona zaraził go jego starszy brat. W Jaworznie gra regularni z aktualnym mistrzem Europy seniorów, trenerem Pawłem Gaszem.  W Radzionkowie Mariusz Kałamaga odkrył, że to nie zwykłe wakacyjne odbijanie na polu namiotowym. Na razie za swój największy sukces uważa sto uderzeń z córką. Przyznaje, że w tym sporcie… „leje go każdy”

- Staram się grywać regularnie, natomiast nie mogę sobie pozwolić na taki konkretny rozwój. Stanąłem w pewnym miejscu, ale walczę. To jest najważniejsze.

 

W wieku 35 lat piłkarski senior na ogół kończy karierę lub jest już na emeryturze. Badmintonista w tym wieku dopiero staje się seniorem.

- W tym sporcie wiek ma drugorzędne znaczenie. Widzę to co robi pan Paweł Gasz z moim bratem. Co mój brat, dziesięć lat starszy, robi ze mną. Wydawałoby się, że powinienem mieć lepszą kondycję. Tam liczą się umiejętności precyzja. Prosta sytuacja.

Mariusz Kałamaga jest jednym z ambasadorów World Senior Badminton Championships, czyli mistrzostw świata seniorów w badmintonie. Te największe wydarzenie w historii światowego badmintona rozpocznie się w sierpniu w Katowicach. Wspomniany przez Mariusza Kałamagę 76-letni Paweł Gasz, to badmintonista z katowickiego Nikiszowca. Będzie bronił brązowego medalu zdobytego przed dwoma laty (w kategorii +70) w Koczin w Indiach. Sam zapewnia, że będzie walczył o złoto.

Mistrzostwa świata seniorów mają być początkiem wielkiej mody na ten wielopokoleniowy sport. Do Spodka przyjedzie 1,5 tys. zawodników z całego świata. Mistrzostwom będzie towarzyszyć turniej dla… wszystkich chętnych.

- Zaczynaliśmy we dwójkę z bratem. Teraz grają nasi znajomi, nasze dzieciaki. To sport dla grubego, chudego, młodego, starszego. Jestem gotowy na kilka odbijanek - mówi Mariusz Kałamaga.

Czytaj więcej