Czytasz: Mańka-Szulik: „GZM w Europie nikomu nic nie mówi”

Mańka-Szulik: „GZM w Europie nikomu nic nie mówi”

03:03
Ludzie zazdroszczą nam metropolii. Ale nie jej nazwy.

Styczeń to pierwszy pełny miesiąc funkcjonowania Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Jeden bilet, wspólna taryfa, ambitne plany. Jak zapewnia prezydent Zabrza, Małgorzata Mańka-Szulik, to sukces, którego zazdroszczą nam ludzie w innych częściach kraju.

Czy ludzie zdają sobie sprawę z tego co się udało?

- Niedawno rozmawiałam z ludźmi z Trójmiasta. Bardzo nam zazdrościli. Prawnik z Sopotu zapytał mnie: >>Pani prezydent, czy ludzie zdają sobie sprawę z tego, co Wam się udało? << - mówi Małgorzata Mańka Szulik

Jej zdaniem, nawet część samorządowców nie zdaje sobie nie zdają sprawy z tego jakim sukcesem jest metropolia

- Udało się coś dobrego rozpocząć. To, nad czy pracowaliśmy 10 lat, dziś to już jest fakt. Trzeba dobrze zastanawiać się nad funkcjonowaniem i wydatkowaniem pieniędzy. Podobnie jak w krajach zachodnich, które obserwujemy, możemy zrobić wiele dobrego dla naszej śląskiej, zagłębiowskiej ziemi jeśli tylko starczy nam siły i ochoty - ocenia była przewodnicząca Górnośląskiego Związku Metropolitalnego

„GZM w Europie nikomu nic nie mówi” 

Metropolia dysponuje budżetem na poziomie 361 mln zlotych. 10 mln ma przeznaczyć na promocję. Wciąż pozostaje dylemat czy inwestować w kompromisową, ale nikomu nic nie mówiącą nazwę "GZM", a może wrócić do starej propozycji nazwy "Silesia".

Metropolia ma już miesiąc. Czy czas na chrzciny?

- To dziecko, które nie ma imienia. Metropolia, GZM… naprawdę niewielu kojarzy się z tym, o czym mówimy - przyznaje Małgorzata Mańka-Szulik

Stowarzyszenie 14 gmin, które pod nazwą GZM (Górnośląski Związek Metropolitalny) przez 10 lat lobbowało za utworzeniem metropolii zaproponowało nazwę Silesia. Na nią nie zgodziły się zagłębiowskie gminy. Ostatecznie powstał... GZM (Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia).

- Proponowaliśmy jako mały GZM, nazwę Silesia, która na Śląsku jest dobrze kojarzona. Myślę, że wtedy (w czasie konstytuowania się metropolii - przyp. red) nie dojrzeliśmy do nadania imienia. Trochę emocji, trochę przyspieszenia. Trzeba wrócić do tego. Myślę, że te chrzciny są absolutnie nieuchronne. Czy prędzej, tym lepiej - ocenia prezydent Zabrza

Metropolia Silesia

GZM nie tylko w kraju mówi niewiele. Nazwa nie kojarzy się z metropolią także jej mieszkańcom. Jeszcze gorzej jest zagranicą.

- GZM w Europie nikomu nic nie mówi - mówi Małgorzata Mańka-Szulik

Silesia to dobre imię?

Zdaniem prezydent Zabrza tak. Jednocześnie jest otwarta na inne propozycje. 

- To bardzo dobra nazwa, bardzo dobrze mi się kojarzy. Jestem przekonana, ze to jest jedna z lepszych propozycji. Sama innej nie mam, co nie znaczy, że jeśli ktoś zaproponuje coś lepszego, to nie byłabym otwarta. Absolutnie, Silesia, to bardzo dobra propozycja.

Czytaj więcej