Relacja

M1 dla jeża

Ekolodzy wspólnie z gimnazjalistami budowali na katowickim rynku domki dla jeży. Statystyki są nieubłagane – tych pożytecznych zwierząt jest coraz mniej.

 

Wystarczą dwie deski, skrzynka po winie, kawałek starego węża ogrodowego, gwoździe, młotek i ołówek. To niewiele, a może uratować kolczaste zwierzę. Uczniowie klas pierwszych i drugich z Gimnazjum nr 5 w Katowicach włączyli się w akcję ratowania jeży. Razem z ekologami z Fundacji ARKA z Bielska-Białej budowali domki, które pomogą zwierzętom przetrwać zimę.

To bardzo konkretna pomoc i nieszablonowa edukacja ekologiczna. Jeże giną pod kołami samochodów, podczas wypalania traw albo po spałaszowaniu trucizn przeznaczonych dla gryzoni. Jednak zimą ich największym zagrożeniem jest niska temperatura i brak schronienia. Jeże rozpoczynają zimowy sen, gdy temperatura spada poniżej 9 st. C. Dlatego tak ważne jest, żeby w tym czasie znalazły odpowiednie, suche i bezpieczne legowisko. Dlatego potrzebują pomocy ludzi. Doskonale wiedzą o tym katowiccy gimnazjaliści.

 - Ratowałem już jeża spod kół samochodu i chętnie pomogę innym, bo to pożyteczne zwierzęta – przekonuje Eryk Spodzieja, który budował domki na rynku.

Niekoniecznie trzeba samemu budować domki. Można wesprzeć budowniczych kupując deskę na domek dla jeża na stronie internetowej Kupdeske.pl. Im więcej desek, tym więcej szans dla potrzebujących jeży.
10 listopada przypada Międzynarodowy Dzień Jeża.

Nasza redakcja również przyłączyła się do akcji „ Jeż to fajny zwierz”.Przekazaliśmy pieniądze na budowę domku iczekamy, kiedy zamieszka w niej kolczasty przyjaciel Silesion.pl

 

Czytaj więcej

 

 

 

 

 

Zmiana kategorii na: Narodowe Czytanie