Czytasz: Lecisz do Berlina? Uwaga, tam strajkują

Lecisz do Berlina? Uwaga, tam strajkują

Ogłoszony w poniedziałek strajk na lotniskach w Berlinie, przedłużony został do środy. Pyrzowickie lotnisko na tym nie ucierpi, Balice mają jednak problem.

Strajkują pracownicy ruchu naziemnych dwóch berlińskich lotnisk - Tegel i Schoenefelfd. Jak informują związkowcy, w tej chwili akcja strajkowa dotyczy ok. 2 tysięcy pracowników zatrudnionych m.in. przy rozładunku bagaży. W poniedziałek odwołano tam niemal 650 lotów.

Dotrzeć do Berlina łatwo nie będzie

Skutkiem strajku w Niemczech mogą być problemy m.in. na polskich lotniskach. Pyrzowickie nie ma żadnych połączeń w Berlinem, ci, którzy do stolicy dolecieć chcą jednak z krakowskich Balic, muszą uzbroić się w cierpliwość. - Odwołane są 3 odloty i 3 przyloty z Berlina – informuje Monika Pabisek p.o. rzecznika prasowego Kraków Airport. Wszystkich zainteresowanych po szczegółowe informacje odsyła na stronę internetową lotniska.

Walczą o podwyżki

Strajk w Berlinie początkowo potrwać miał do wtorku. W poniedziałek związki zawodowe poinformowały jednak, że akcja przedłuży się do środy. O co walczą strajkujący? Domagają się podwyżki płac o jedno euro - do 12 euro za godzinę. Rzecznik związku Verdi Andreas Splanemann twierdzi, że pracodawcy nie złożyli związkowcom żadnej nowej oferty. - Dlatego strajk jest koniecznością - zaznaczył związkowiec.

Dzień strajku kosztuje porty lotnicze i przewoźników 25 mln euro.

Czytaj więcej