Czytasz: Kobieta zmarła po liposukcji
34-latka przeszła zabieg odsysania tłuszczu, w jednej z prywatnych placówek medycznych w Częstochowie. Po dwóch dniach od zabiegu zmarła.

Prokuratura w Częstochowie wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci 34-letniej kobiety. Pani Anna zmarła 8 marca w Miejskim Szpitalu Zespolonym w Częstochowie. Zawiadomienia o przestępstwie złożył partner zmarłej. 

CZYTAJ TAKŻE: Specjalista ostrzega: Liposukcja to nie odchudzanie!

34-latka zmarła po zabiegu liposukcji

Kobieta przeszła zabieg odsysania tłuszczu (liposukcja), w jednej z prywatnych placówek medycznych w Częstochowie. Było to 6 marca. Dzień później po południu jej stan zdrowia zdecydowanie się pogorszył. Pacjentka straciła przytomność. Lekarze prywatnego szpitala podjęli decyzję o przewiezieniu kobiety karetką do Miejskiego Szpitala Zespolonego w Częstochowie. 34-latka trafiła na Oddział Intensywnej Terapii Medycznej. Leczenie niestety się nie powiodło. Następnego dnia rano kobieta zmarła. Do końca nie odzyskała przytomności i oddychała pod respiratorem.

Postępowanie prokuratury w Częstochowie w sprawie śmierci 34-latki

Prokurator zarządził przeprowadzenie sekcji zwłok zmarłej.

- Według wstępnych ustaleń sekcji nie można jednoznacznie stwierdzić, jaka była przyczyna zgonu kobiety. Według biegłych lekarzy prawdopodobną przyczyną mogła być zatorowość płucna. Celem ustalenia przyczyny śmierci konieczne jest przeprowadzenie dodatkowych badań histopatologicznych - mówi prokurator Tomasz Ozimek. 

Śledczy zabezpieczyli w trakcie śledztwa dokumentację medyczną dotyczącą przeprowadzonego zabiegu chirurgii plastycznej oraz leczenia pacjentki w Miejskim Szpitalu Zespolonym w Częstochowie. Prokurator zwrócił się także o dokumentację w zakresie badań diagnostycznych, które kobieta wykonywała przed zabiegiem.

Prokuratura sprawdzi, czy zabieg liposukcji został wykonany zgodnie z zasadami sztuki medycznej oraz czy przed jego przeprowadzeniem wykonano wszystkie niezbędne badania diagnostyczne.

Zabiegi liposukcji mają wpisane ryzyko powikłań w postaci zatorów tłuszczowych. Pacjentka jednak powinna mieć wcześniej wiedzę na ten temat.

34 -latka osierociła 13-letnią córkę. W maju miała wyjść ponownie za mąż.

Czytaj więcej