News

Zamiast Kaczyńskich plac Kmiecików? Rodzina się nie zgadza

Taką propozycję ma posłanka Ewa Kołodziej. Rodzina Kmiecików zaskoczona, nie wyraża zgody. Dostaliśmy list w tej sprawie.

W związku z postem Pani Ewy Kołodziej, opublikowanym 18 grudnia na profilu FB przedstawiającym pismo Jej autorstwa, skierowane do wojewody śląskiego Jarosława Wieczorka w sprawie nazwania placu Wilhelma Szewczyka w Katowicach imieniem Brygidy i Dariusza Kmiecików informujemy, że Pani Poseł nie kontaktowała się z nami w tej sprawie. Nie zapytała o nasze stanowisko.

 Stanowczo protestujemy przeciw wykorzystywaniu tragedii naszej rodziny w sporze politycznym.

Darek i Brygida byli dziennikarzami. Opisywali i komentowali świat w sposób bezstronny zgodny ze standardami dziennikarskimi.

W naszym odczuciu wykorzystywanie ich postaci w sytuacji sporu dotyczącego nazwy katowickiego placu jest niezgodne ich postawą zawodową i życiową.

Bardzo prosimy o uszanowanie naszej woli i pamięci Brygidy i Darka.

Z wyrazami szacunku

Rodzina KMIECIK

Mirosław KMIECIK/ -/

Maria KMIECIK /-/

Krzysztof KMIECIK /-/"

List tej treści otrzymaliśmy po tym, jak Ewa Kołodziej, posłanka Platformy Obywatelskiej zwróciła się do wojewody Jarosława Wieczorka, aby zmienił nazwę placu Marii i Lecha Kaczyńskich w Katowicach na plac Brygidy i Dariusza Kmiecików.

Posłanka w swoim piśmie przypomina, że małżeństwo dziennikarzy podobnie jak para prezydencka zmarło tragicznie. Przypomnijmy: Brygida i Dariusz Kmiecikowie wraz z ich synem zginęli w 2014 r. podczas wybuchu gazu w kamienicy, w której mieszkali. Zdaniem posłanki nazwie placu ich imieniem byłoby — Swoistym hołdem i wyjątkową okazją do uczczenia ich pamięci — argumentuje Kołodziej.

Zmiana po cichu


Wojewoda Jarosław Wieczorek decyzję o zmianie nazwy placu Szewczyka na plac Marii i Lecha Kaczyńskich podjął w ubiegłą środę. Wcześniej zorganizował konferencję prasową, na której poinformował o zimnie nazw 11 ulic w naszym regionie w ramach ustawy dekomunizacyjnej. Podczas spotkania z dziennikarza wojewoda ani słowem nie wspomniał, że zamierza zmienić nazwę placu Szewczyka.

To pomysł mieszkańców?


Posłanka deklaruje w piśmie, że z prośbą o zmianę nazwy placu z Kaczyńskich na Kmiecików zwrócili się do niej mieszkańcy. Wspomina też o sobotnim proteście katowiczan przeciwko zmianie nazwy, jaki odbył się na owym placu.


- Protest, jaki miał miejsce w ostatnią sobotę 16 grudnia 2017 roku na placu, który do niedawna nosił nazwę Plac Szewczyka, dobitnie wskazuje na to, iż nowa nazwa tegoż placu nie spotkała się z aprobatą mieszkańców miasta, a sam fakt, że została niejako odgórnie narzucona katowiczanom budzi wśród nich wiele kontrowersji, a także sprzeciwów – czytamy w piśmie posłanki.

Kołodziej uważa więc, że zmiana nazwy na plac Kmiecików to doskonały pomysł.

- Przyznam, że ja osobiście, jako katowiczanka i reprezentantka mieszkańców Śląska w Sejmie RP pomysł ten uważam za wyjątkowo trafiony i wymagający poważnego potraktowania – pisze dalej.

Nie chcą nowej nazwy, tylko pozostawienia dawnej

Warto jednak przypomnieć, że protestujący w sobotę katowiczanie domagali się pozostawienia dotychczasowej nazwy placu, a nie zmiany na inną. Zwłaszcza taką, której nie skonsultowano  z rodziną zainteresowanych.

Na stronie internetowej www.naszademokracja.pl wciąż można podpisać apel w sprawie przywrócenia dawnej nazwy.

APEL ONLINE: CHCĄ PRZYWRÓCENIA NAZWY DLA PL. SZEWCZYKA W KATOWICACH

Dotychczas podpisały go 4 123 osoby. 

Czytaj więcej

 

Napisz do autora a.smolak@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Legendarny Śląski