Czytasz: Jechał do lekarza. Zmarł za kierownicą

Jechał do lekarza. Zmarł za kierownicą

Tragedia w Dąbrowie Górniczej. 70-latek zasłabł w swoim samochodzie.

70-letni kierowca zatrzymał swój samochód na ul. Królowej Jadwigi przed skrzyżowaniem. Wyraźnie zasłabł. Zauważyli to inni kierujący i podeszli do samochodu. Wtedy z 70-latkiem był jeszcze kontakt. Wezwane na miejsce pogotowie ratunkowe musiało rozpocząć reanimację.

fot. fb/998DG

Mężczyzna był już nieprzytomny. Jak informuje szt. Mariusz Miszczyk, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Dąbrowie Górniczej, mężczyzna jechał do lekarza. Miał prawdopodobnie problemy z sercem. 70-latka nie udało się uratować.

Czytaj więcej