Czytasz: Inwazja biedronek! Jest ich pełno i gryzą!

Inwazja biedronek! Jest ich pełno i gryzą!

O tej porze roku są szczególnie aktywne. Plaga biedronek w woj. śląskim.

Znowu się pojawiły! Biedronki arlekinowe (Harmonia Axyridis, z rodziny Coccinellidae), bo o nich mowa, atakują miasta Śląska i Zagłębia. W XIX wieku sprowadzono je do Europy (a także Stanów Zjednoczonych), żeby walczyć z mszycami. Niestety, wymknęły się spod kontroli. Naturalnie zasięg występowania biedronki arlekinowej obejmuje środkową Azję od Ałtaju po wybrzeża Oceanu Spokojnego i od południowej Syberii do południowych Chin. 

W Polsce stwierdzono ich obecność po raz pierwszy w 2006 roku (w Europie najwcześniej w Niemczech - rok 1999).

Biedronka azjatycka może być niebezpieczna!

Biedronki arlekinowe jesienią masowo wędrują, szukając miejsca do zimowej hibernacji i są poważnym zagrożeniem, przede wszystkim dla rodzimych biedronek. Są gatunkiem inwazyjnym, uciążliwe bywają również dla ludzi. Biedronki arlekinowe potrafią gryźć! Odnotowano przypadki ukąszeń, a w niektórych przypadkach nawet alergiczne reakcje dotyczące skóry i dróg oddechowych.

Uciążliwą dla człowieka substancją wydzielaną przez stawy udowo-goleniowe biedronki jest żółta hemolimfa, a konkretnie zawarte w niej metoksypyrazyny. Wydzielina ta jest wystrzykiwana z tzw. gruczołów obronnych biedronek w przypadku zagrożenia lub przy zgnieceniu chrząszcza. 

Jak właściwie ją nazywać?

W mediach biedronka arlekinowa nazywana jest arlekinem, harlekinem (od angielskiej nazwy Harlequin lady beetle) lub biedronką azjatycką.

Azjatyckie biedronki w Katowicach:

Czytaj więcej