News

Gdy inni z niepokojem patrzą na elektrownię w Belgii, oni spacerują po Czarnobylu

Zrobili ponad 100 tysięcy zdjęć w miejscu, w którym doszło do skażenia. Tak powstał trójwymiarowy obraz Czarnobyla autorów z Gliwic. Właśnie wyszła jego wersja na Play Station.

Kilka dni temu Europą wstrząsnęła informacja o awarii na terenie belgijskiej elektrowni jądrowej Tihange. Dość szybko okazało się – rzekomej, ale w popłoch wpadło wiele sąsiednich regionów. Emocje podgrzał fakt, że władze Belgii, kraju, który najbardziej narażony miał być na wyssane z palca promieniowanie, zaczęły rozdawać mieszkańcom tabletki ze stabilnym jodem. Tak „na wszelki wypadek”. Po podobne (stanowczo odradzane przez nasz resort zdrowia) sięgnęli także Polacy. Tym starszym przypomniała się bowiem sytuacja, którą już przeżyli. Realna, nie rzekoma. Katastrofa w Czarnobylu.

Chmura z reaktora rozprzestrzeniła się po całej Europie

Przypomnijmy; do poważnej awarii w reaktorze jądrowym bloku energetycznego nr 4 elektrowni jądrowej w Czarnobylu doszło 26 kwietnia 1986. Reaktor się przegrzał, doszło do wybuchu wodoru, pożaru oraz rozprzestrzenienia się substancji promieniotwórczych. Skażeniu uległ ogromny teren na pograniczu Białorusi, Ukrainy i Rosji, a wyemitowana z uszkodzonego reaktora chmura radioaktywna rozprzestrzeniła się po całej Europie. W efekcie skażenia ewakuowano i przesiedlono ponad 350 000 osób. Kilkadziesiąt osób zmarło bezpośrednio po katastrofie, w wyniku jej skutków - wiele tysięcy. Czarnobyl kilka lat temu odwiedziła firma z Gliwic.

CZytaj także: Ministerstwo zdrowia apeluje w sprawie tabletek z jodem

gra o Czarnobylu

Czarnobyl... na Play Station

Założona w 2005 roku przez Kamila Bilczyńskiego, Roberta Siejkę oraz Wojtka Pazdura - grupa pasjonatów gier komputerowych – gliwicka The Farm 51, w Czarnobylu zrobiła ponad 100 tys. zdjęć. Tak powstała niesamowita, trójwymiarowa podróż w czasie, do miejsca jednej z największych katastrof w historii XX wieku. Chernobyl VR Project, bo o nim mowa, łączy grę komputerową z interaktywnym filmem dokumentalnym.

-Wirtualna podróż jest możliwa dzięki aplikacji wykorzystującej m.in. zaawansowane skanowanie 3D, zdjęcia sferyczne, filmy stereoskopowe i autorską technologię rozszerzonej rzeczywistości – wyliczają jej autorzy.

Co ciekawe, projekt tak spodobał się widzom, że gliwicka The Farm 51 „wypuściła” wersję na Play Station. Czy nowe dzieło gliwiczan okaże się kolejnym sukcesem? Wiele na to wskazuje.

ZOBACZ TRAILER GRY: The FARM 51

 

Czytaj więcej

Napisz do autora m.nykiel@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Narodowe Czytanie