Szkoła

Flamingi i...walizki. Zobacz tegoroczne hity szkolne!

- Róż to kurz - mówią małolaty. Podobnie słynna Elsa. Teraz modne są zeszyty we flamingi i plecaki z rączką. Nie trzeba ich wtedy dźwigać.

Plecak z Trollami? A może piórnik z bohaterami bajki „Krainy Lodu”? - To obciach - twierdzi 7-letnia Maja. I dodaje: - Takie szkolne gadżety są przecież dla przedszkolaków - uważa. Do szkoły w tym roku pójść trzeba z czymś zupełnie innym. Żeby dzieciaki się nie wyśmiewały.

„Kraina Lodu” jest już passé!

Co będzie modne w tym roku? - Z całą pewnością nie różowe przybory szkolne – mówi mama dziewczynki. Zaznacza, że to wcale nie jej własne słowa. - Dzieci bez skrępowania mówią o tym, co im się podoba, a co nie. Opowiadają co ma koleżanka, a co w szkole może być powodem do drwin. Ostatnio usłyszałam, że „róż do kurz” - cytuje z uśmiechem katowiczanka.

Do lamusa (chyba, że kupujemy wyprawkę dla kilkulatka) odchodzą też postaci z popularnych bajek. Passé jest już „Kraina Lodu” i „Trolle”. Barbie i Transformersami to już całkowity obciach.

Flamingi na plecach. I w piórniku

Za czym w takim razie powinni rozglądnąć się rodzice? - Bardzo modne są wzory etniczne – mówią w sieci Empik. Znajdziemy tutaj m.in. turkusową kolekcję z indiańskimi piórami (ten sam wzór jest na plecach, piórnikach, zeszytach, a nawet przyborach do pisania). Jest też kolekcja we...flamingi. - Cieszy się dużym powodzeniem wśród dziewczynek – podkreślają w sieciówce. Na szkolnych gadżetach, które w tym roku będą hitem nie brakuje też kropek. Najlepiej...złotawych. Ale taki plecach musi być już jednokolorowy. Najlepiej ciemno niebieski.

Forza! Klubowe barwy tu wcale nie poróżniają przyjaciół

A co dla chłopaka? - Barwy klubowe – odpowiada bez zająknięcia 11-letni Bartek z Jaworzna. Sam ma plecak (i piórnik zresztą też!) z FC Barceloną. - Mój kolega ma z Realem Madryt. Wcale nam to nie przeszkadza. To mój najlepszy kolega – zaznacza uczeń piątej klasy.

Modne są też – zwłaszcza wśród starszych dzieci - gadżety w monokolorze, za to dobrej marki. Na przykład kultowe już plecami Jan Sport.

Metoda na mały kręgosłup

A skoro o plecakach mowa, wielu rodziców zdecydowało się w tym roku na plecaki-walizki. Mają kółeczka i wysuwaną rączkę – zupełnie tak, jak wakacyjne walizki. - Zdajemy sobie sprawę, że książki sporo ważą. Po co obciążać małe kręgosłupy? - mówią rodzice.

Chętnie wybierają też plecaki z wyściełanymi miękkim materiałem szelkami i wzmocnionym dnem. Słowem: wygodne i praktyczne.

Czytaj więcej

Napisz do autora m.nykiel@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Historia naszego regionu