Czytasz: Niemowlę zamknięte w samochodzie!

Niemowlę zamknięte w samochodzie!

Matka poszła na zakupy. Czteromiesięcznego synka zostawiła zamkniętego w samochodzie. Płacz dziecka usłyszał jeden z przechodniów.

O 14:30 tyska policja otrzymała zgłoszenie od jednego z mieszkańców, że w zamkniętym samochodzie na parkingu przy Halach Targowych płacze maleńkie dziecko. Na miejsce wysłano patrol policji i karetkę pogotowia. Obyło się bez rozbijania szyby. Przez uchylone okno udało się otworzyć drzwi i przewietrzyć nagrzewający się samochód.

- Osoba, która usłyszała płacz dziecka udzieliła mu pomocy - mówi st.sierż. Agnieszka Semik z KM Policji w Tychach. - Ratownik pogotowia stwierdził, że czteromiesięcznemu chłopcu nic nie dolega, ale na wszelki wypadek został zabrany  do szpitala na szczegółowe badania - dodaje.

Policja ustala dlaczego matka zostawiła chłopca. Przy samochodzie pojawiła się dopiero o 15:15. Dziecko pozostawione było samo przez co najmniej 45 minut. Jeśli jej zachowanie zostanie zakwalifikowane jako bezpośrednie narażenie życia lub zdrowia, kobiecie grozi do 3 lat więzienia.

Przed falą upałów, policja przypomina, że w sytuacji ochrony wyższego dobra jakim jest życie ludzkie, a także zwierzęcia uzasadnione wybicie szyby nie jest traktowane przez prawo jako uszkodzenie mienia.

Czytaj więcej