Silesion.PL

serwis informacyjny

Czy kannabinoidy mogą pomóc w walce z COVID-19?

O dobroczynnym działaniu ekstraktów z konopi siewnej mówi się na świecie coraz więcej. Kolejni konsumenci odkrywają złoty olejek CBD, czyli wartościowy suplement diety, dzięki któremu mogą podnosić dzień po dniu jakość swojego życia i samopoczucia. Pandemia SARS-CoV-2 postawiła jednak przed nami całkiem nowe wyzwania. Czy kannabinoidy będą potrafiły im sprostać? I czy można je łączyć z dostępnymi obecnie formami ochrony przed koronawirusem?

Przede wszystkim profilaktyka

Od zarania dziejów wiadomo, że lepiej zapobiegać niż leczyć. To stare porzekadło sprawdza się idealnie także w kontekście aktualnej pandemii. Dysponując skutecznymi szczepionkami, jesteśmy w stanie ograniczać liczbę nowych przypadków COVID-19 oraz łagodzić przebieg infekcji u osób z grup najbardziej zagrożonych. Zwolennicy konopnych suplementów diety mogą sobie jednak zadawać pytanie, czy kannabinoidy mają pozytywny wpływ na walkę z covid. Skądinąd wiadomo przecież, że CBD przyjmuje się między innymi właśnie ze względu na wspomaganie przez ten związek naszego układu odpornościowego…

Niedawne badania naukowców z Uniwersytetu Stanowego w Oregonie dowiodły, że uzupełnianie terapii szczepionkowej kannabinoidami to słuszna droga postępowania. Uczeni wskazali przy tym na dwie konkretne substancje: kwas kannabidiolowy (CBDA) oraz kwas kannabinerogolowy  (CBGA). Oba te związki – wraz z aktualnie dostępnymi szczepionkami – mogą zapobiegać zakażeniom koronawirusem albo przynajmniej łagodzić przebieg COVID-19. Nieco słabsze działanie wykazuje w tym obszarze kannabidiol (CBD), aczkolwiek także i on znany jest z pozytywnego wpływu na układ immunologiczny. Nie ma potrzeby go zatem przedwcześnie skreślać.

Według autorów przywołanego wyżej badania, kannabinoidy mogłyby stanowić realną siłę w walce z patogenem. Należy jednak od razu dodać, że eksperymenty z ich udziałem przeprowadzano jak dotąd jedynie w warunkach laboratoryjnych. Potrzeba zdecydowanie więcej czasu i środków, aby móc powiedzieć w interesującej nas kwestii coś wiążącego. Perspektywy wydają się jednak obiecujące.

Doustne leki na COVID-19: przełom czy stagnacja?

Już w początkowym okresie pandemii światowe koncerny podejmowały próby stworzenia efektywnej farmakoterapii. Dwa pierwsze leki na covid – molnupirawir oraz ritonawir – stanowią owoc tych pośpiesznych poszukiwań. Oba preparaty łączy to, że przyjmuje się je w formie doustnej. Można je stosować w łagodnym i umiarkowanym przebiegu choroby, a ich zadanie polega na redukcji objawów prowadzących do hospitalizacji. Według samych producentów, ritonawir wykazuje 88-procentową skuteczność, zaś molnupirawir może się nią pochwalić na poziomie 50%. Nie są to wyniki perfekcyjne, ale niewątpliwie dobrze rokują na przyszłość.

Badania pokazują zarazem, że na czas trwania terapii wymienionymi lekami (czyli na kilka bądź kilkanaście dni) należy odstawić wszelkie suplementy diety – a więc także kannabinoidy. Interakcje między tymi wszystkimi środkami są bowiem nadal zbyt słabo poznane.

Najbardziej aktualne statystyki zachorowań i zgonów zdają się sugerować, że koronawirus pozwoli nam w sezonie letnim nieco odetchnąć. Eksperci z niepokojem myślą jednak o najbliższej jesieni i zimie. Dopóki nie zostanie opracowana całkowicie skuteczna terapia, nie możemy się czuć bezpieczni. Tym bardziej, że wirus ciągle posiada zdolność do mutowania i przechodzenia w kolejne warianty. Należy niestety zakładać, że SARS-CoV-2 kryje jeszcze w zanadrzu różne kłopotliwe niespodzianki. 

Wszelkie materiały promocyjno-reklamowe mają charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowią one podstawy do wzięcia udziału w Promocji, w szczególności nie są ofertą w rozumieniu art. 66 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. 2020, poz. 1740 z późn. zm.).

5 1 Głosowanie
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
0
Prosimy o komentarz.x