Czytasz: Czy będzie zmiana śmieciowych przepisów?

Czy będzie zmiana śmieciowych przepisów?

Bytomski poseł PiS interweniuje u ministra środowiska i ministra spraw wewnętrznych.

Poseł Wojciech Szarama w interpelacji skierowanej do Mariusza Błaszczaka oraz Jana Szyszko opisuje spotkanie mieszkańców z władzami miasta, które odbyło się pod koniec lipca.

Mieszkańcy Bobrka nie szczędzili gorzkich słów nie tylko prezydentowi Damianowi Bartyli, ale także zebranym na nadzwyczajnym spotkaniu posłom. Miała być rekultywacja terenu, a zwozi się tam materiały niebezpieczne. Miasto podkreślało, że konieczne są zmiany w prawie. 

- Obowiązujące dzisiaj prawo, chociaż daje samorządowcom skuteczne metody walki z plagą nielegalnego składowania śmieci, jest jednak nazbyt liberalne w tej kwestii - pisze poseł Wojciech Szarama w swojej interpelacji.

Poseł zadaje trzy pytania. Wojciech Szarama dopytuje czy do ministerstwu znane są sygnały o licznych nieprawidłowościach związanych z gospodarką odpadami oraz jakie dotychczas podjęto działania w celu ich wyeliminowania. Ostatnie powinno ucieszyć prezydenta Bytomia

- Kiedy nastąpi zmiana prawa w kierunku zaostrzenia i doprecyzowania przepisów, które ukróciłyby opisany przestępczy proceder?

Poseł PiS zapewnia, że odpady i związane z nimi zagrożenia stają się coraz poważniejszym problemem w ochronie środowiska, a także zdrowia i życia ludzkiego.

- W Polsce obserwuje się wzrost zainteresowania gospodarką odpadami, zarówno w zakresie rozwoju technologii minimalizujących ich ilość, jak i tych związanych z ich unieszkodliwianiem i gospodarczym wykorzystaniem. Niestety wzrost ten nie zawsze oznacza jakościową poprawę działalności w tym zakresie.

W interpelacji opisuje problemy nie tylko Bytomia, ale także Zabrza. W bardzo wielu przypadkach odpady składowane są w sposób nielegalny na terenach do tego nieprzeznaczonych, zatruwając w ten sposób środowisko, a poprzez swoją zapachową uciążliwość zagrażając egzystencji osób zamieszkujących w pobliżu. Przykładowo w Zabrzu mieszkańcy już kilkakrotnie protestowali przeciwko działalności jednej z firm składującej i przetwarzającej odpady w tym mieście.

Wojciech Szarama wskazuje także na rozwiązania, które sugerowali sami mieszkańcy oraz samorządowcy. 

1. Przetwarzanie odpadów, w szczególności niebezpiecznych, powinno być działalnością koncesjonowaną;

2. Wprowadzenia dodatkowego punktu do art. 96 § 1 kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenie, wpisując kolejny wyjątek stosowania postępowania mandatowego o wymiarze np. 5000 zł w odniesieniu do wykroczeń stypizowanych w ustawie o odpadach;

3. zmiana brzmienia art. 47 ust. 1 Ustawy o odpadach w ten sposób, aby uniemożliwić prowadzenie działalności osobom fizycznym oraz osobom w zarządzie podmiotów prowadzących taką działalność uprzednio skazanym za przestępstwa przeciwko środowisku, dokumentom czy mieniu.

4. umożliwienie Policji i Straży Miejskiej dostępu do „BDO”, o której mowa w art. 79 Ustawy o odpadach;

5. Konfiskata samochodów służących, za wiedzą i zgodą ich właścicieli, do nielegalnego przewozu substancji niebezpiecznych i składowania ich w miejscach do tego nieprzeznaczonych.

Do rozwiązań, które mogłyby pomóc w rozwiązaniu problemu Wojciech Szarama proponuje uporządkowanie rynku odpadów w ten sposób, aby wytwórca odpadów niebezpiecznych był zmuszony dostarczyć je bezpośrednio do firmy utylizującej (bez pośredników), poprawienie obowiązków ewidencyjnych w zakresie odpadów w szczególności niebezpiecznych, ale także substancji i produktów wykorzystywanych w procesie ich zobojętniania.

 

Czytaj więcej