News

Czesław Miłosz wykreślony z listy lektur szkolnych

Młodzież z liceów nie będzie omawiać wierszy Czesława Miłosza?

W nowej podstawie programowej nazwisko poety i laureata Nagrody Nobla było. Na rządowych stronach zamieszczono jednak dokument, w którym Czesława Miłosza trudno szukać. Trwają teraz konsultacje publiczne. Nauczyciele są wzburzeni, pytają, jak można usunąć tak ważne nazwisko z listy lektur obowiązkowych, zarówno na poziomie podstawowym jak i rozszerzonym.

- Jestem wielkim orędownikiem twórczości Czesława Miłosza. Myślę choćby o „Dolinie Issy” czy tomie „To”, czyli jednym z najciekawszych erudycyjnie tomów, które pokazują głębię intelektualną noblisty – mówi prof. Jan Malicki, dyrektor Biblioteki Śląskiej w Katowicach.

- Nie wyobrażam sobie, żeby młodzież nie poznawała twórczości Czesława Miłosza. Jeśli się nie pojawi się na liście lektur, będzie to ogromnym błędem Ministerstwa. Podkreślę, Czesław Miłosz musi być przerabiany w szkole średniej – dodaje.

Dlaczego nie ma Miłosza? Nie wiadomo

Pierwotnie w projekcie na liście obowiązkowej był zapis o wybranych wierszach Czesława Miłosza z tomu "Ocalenie" oraz "Traktat moralny". Radio TOK FM zapytało Ministerstwo Edukacji Narodowej, co się stało i dlaczego nazwisko polskiego Noblisty zniknęło. Na razie bez odpowiedzi.

Nowa podstawa programowa jest w tej chwili konsultowana. Instytucje mogą zgłaszać uwagi do 18 sierpnia. Urzędnicy z Pomorza zauważyli brak Miłosza w liście lektur i swoją uwagę zamieścili na stronie legislacja.rcl.gov.pl.

Kogo jeszcze brakuje?

W lekturach dla licealistów brakuje reportaży Ryszarda Kapuścińskiego. Nie ma "Króla Edypa" Sofoklesa, "Dziejów Tristana i Izoldy", "Monachomachii" Krasickiego, "Pana Tadeusza", który jest w szkole podstawowej.

- Obawiam się, że podobny los może spotkać naszą drugą noblistkę, czyli Wisławę Szymborską – dodaje prof. Malicki.

Czytaj więcej

Napisz do autora k.glowacka@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Legendarny Śląski