Czytasz: Będzie kolejne święto państwowe? Projekt trafił już do Sejmu

Będzie kolejne święto państwowe? Projekt trafił już do Sejmu

W miniony piątek dowiedzieliśmy się, że 14 kwietnia będzie Świętem Chrztu Polski. Pora na kolejne święto państwowe?

4 czerwca nowym świętem państwowym?

Klub Parlamentarny Platforma Obywatelska - Koalicja Obywatelska złożył w Sejmie projekt ustawy, który zakłada ustanowienie nowego święta państwowego, przypadającego na 4 czerwca.

Autorzy projektu chcą tym samym uczcić datę 4 czerwca 1989 roku, czyli dzień wyborów parlamentarnych, które odbyły się na zasadach ustalonych podczas obrad Okrągłego Stołu. Były to pierwsze częściowo wolne wybory w historii naszego kraju po II wojnie światowej. Jak podkreślają autorzy projektu to wydarzenie szczególne, które należy stawiać na równi z innymi momentami mającymi znaczenie w drodze Polski ku wolności.

"Bez 4 czerwca 1989 roku nie byłoby tego wszystkiego, czego świat nam zazdrości"

Podczas czwartkowej konferencji prasowej dotyczącej tego projektu ustawy, głos zabrał senator Bogdan Klich, który podkreślił, że dla wielu Polaków 4 czerwca 1989 roku był przełomem, momentem od którego rozpoczęło się budowanie państwa opartego na wartościach demokracji, wolności i poszanowania praw obywatelskich. Dodał także, że bez 4 czerwca '89 roku "nie byłoby tego wszystkiego, czego świat nam zazdrości".

Klub PO-KO dodaje, że rok 2019 jest dobrym momentem na wrócenie pamięcią do czerwca '89, bowiem obchodzimy 30. rocznicę tych pamiętnych wydarzeń. 

– To wtedy zaczęła się polska droga do wolności i suwerenności. Wtedy kartką wyborczą pokonaliśmy aparat przemocy. Czy warto, aby stał się świętem państwowym demokracji? – zastanawia się senator Bogdan Klich.

Jak podkreślają twórcy projektu, 4 czerwca na stałe powinien wzbogacić kalendarz świąt państwowych, na równi z innymi, ważnymi dla naszego kraju wydarzeniami, które pomogły Polsce w drodze ku wolności, suwerenności i demokracji.

4 czerwca miałby zostać świętem państwowym, nie byłby to jednak dzień wolny od pracy.

14 kwietnia: Święto Chrztu Polskiego

Ostatnie dni obfitują w ustanawianie nowych świąt państwowych. Niespełna tydzień temu posłowie głosowali nad ustawą, która ustanowi 14 kwietnia Świętem Chrztu Polski. Twórcami tego projektu ustawy są członkowie klubów Wolni i Soldarni, PiS, Republikanie, Kukiz'15 oraz Paweł Pudłowski z Nowoczesnej. Nowe święto wnioskodawcy zaproponowali z trybuny sejmowej jeszcze w marcu 2017 roku.

Stamtąd trafił do Komisji Kultury i Środków przekazu, gdzie zamrożony był przez ponad rok. Po drugim czytaniu we wrześniu 2018 znowu wylądował w komisji. W ubiegłym tygodniu, w nocy z czwartku na piątek projekt został odczytany po raz trzeci i  przegłosowany.

Ustawę poparło 279 posłów - 224 z Prawa i Sprawiedliwości, 11 przedstawicieli Platformy Obywatelskiej - Koalicji Obywatelskiej, 9 z Polskiego Stronnictwa Ludowego - Unii Europejskich Demokratów, trzech członków koła Wolni i Solidarni oraz 9 posłów niezrzeszonych. Przeciwko ustawie było 125 posłów, wstrzymało się 14.

14 kwietnia Święto Chrztu Polski. Co to za święto?

Według wnioskodawców Święto Chrztu Polskiego, które przypada od teraz na 14 kwietnia, ma “zachęcić obywateli Polski do refleksji i wywieszenia w tym dniu flag biało-czerwonych”. Co więcej, posłowie podkreślają "doniosłość decyzji Mieszka I, uznawanej za początek Państwa Polskiego".

Święto Chrztu Polskiego nie wywoła żadnych skutków finansowych, bowiem nie jest przewidziane jako dzień wolny od pracy.