News

Alarm w Częstochowie: „Wysadzę kamienicę w powietrze”

Chwile grozy przeżyli mieszkańcy jednej z częstochowskich kamienic. Powód? Jeden z lokatorów zadzwonił na policję z groźbą wysadzenia budynku w powietrze.

30-latek zadzwonił na telefon alarmowy z żądaniem natychmiastowego przyjazdu karetki. Zagroził, że wysadzi w powietrze kamienicę, w której mieszka. „Odkręcę gaz i będzie po wszystkim” - miał twierdził lokator. - Zgłaszający nie chciał podać gdzie mieszka, śledczy namierzyli go jednak bardzo szybko – mówi oficer dyżurny policji w Częstochowie.

Kiedy służby ratownicze dotarły na miejsce, okazało się, że 30-latek spożywał alkohol ze swoim kolegą i zadzwonił na telefon alarmowy dla żartu. Badanie wykazało u niego w organizmie ponad 2 promile.

Mężczyzna został zatrzymany. Po wytrzeźwieniu w policyjnej celi usłyszał zarzut wywołania fałszywego alarmu, a prokurator z Prokuratury Rejonowej Częstochowa-Południe zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru.

CZYTAJ TAKŻE: ZOBACZ, JAK RUNĄŁ SOSNOWIECKI SZKIELETOR

Czytaj więcej

Napisz do autora m.nykiel@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Motoryzacja