Relacja

Accessibility Act. Dodatkowy koszt czy inwestycja?

Europosłowie za zwiększenie dostępności produktów i usług dla osób z niepełnosprawnościami. Dla przedsiębiorców, to dodatkowe koszty. Śląski europoseł zapewnia, że się opłaci.

Podczas czwartkowego głosowania w Strasburgu przegłosowano tzw. Accessibility Act. Zakłada on, że szeroka gama produktów na wspólnym europejskim rynku, w tym komputery, terminale samoobsługowe, e-booki, usługi bankowe i audiowizualne oraz inne, będą musiały być dostępne dla osób z niepełnosprawnościami. Spowoduje to, że łatwiej będą mogły z nich korzystać na przykład osoby niewidome, głuche, czy z ograniczoną mobilnością.  

Propozycja budzi kontrowersje i wywołuje gorąca dyskusję. Organizacje pozarządowe głośno domagają się wprowadzenia ostrzejszych wymogów dotyczących szeroko pojętej dostępności. Przedsiębiorcy, ale i przedstawiciele administracji wskazują na wysokie koszty takich ułatwień. Ich zdaniem mogą negatywnie odbić się na kondycji firm. Wątpiwości nie ma śląski europoseł Marek Plura.

- Według mnie postawienie na dostępność towarów i usług to przede wszystkim inwestycja. Osoby niepełnosprawne i osoby starsze to ogromna grupa konsumentów, zainteresowanych wydawaniem swoich pieniędzy na dostępne usługi i towary - mówi Marek Plura, Poseł do Parlamentu Europejskiego.

W Europie żyje obecnie około 80 milionów osób z niepełnosprawnościami. To dwukrotność populacji Polski. Wiele z nich z powodu swojej niepełnosprawności ma utrudniony dostęp, bądź jest wykluczona z korzystania z produktów i usług na Wspólnym Rynku Europejskim.

Komisja Europejska wraz z Parlamentem Europejskim i Państwami Członkowskimi pracuje nad Europejskim Aktem w sprawie Dostępności (European Accessibility Act). Dyrektywa przyczyni się do wyraźnej poprawy sytuacji ogromnej rzeszy obywateli UE, m.in. osób z niepełnosprawnościami, osób starszych, rodzin z dziećmi, stanowiąc równocześnie szansę rozwoju dla przedsiębiorstw.

Czytaj więcej

Napisz do autora m.ciesla@silesion.pl
Zmiana kategorii na: MODA I URODA