Czytasz: 3 rzeczy, które zrewolucjonizują wasz dom

3 rzeczy, które zrewolucjonizują wasz dom

Musisz je mieć! Z tymi sprzętami sprzątnie stanie się przyjemnością. Dlaczego? Bo zajmie ci dosłownie chwilę.

Wiosenne porządki już wkrótce. Zamiast się męczyć, można sobie trochę pomóc. Jak? Wyposażając się w sprzęt, który ułatwi życie niejednej pani domu. Sprawdźcie, w co warto zainwestować. Ja już to zrobiłam i moje życie stało się łatwiejsze!

1. Okna na błysk

Na pozór nic specjalnego. Ściągaczki do okien to przecież żadna nowość. Ta jest jednak wyjątkowa, bo...elektroniczna. W efekcie nie tylko ściągnie nam wodę z szyby lub lustra, ale zadziała też jak odkurzacz. Dzięki zbiorniczkowi, w który wyposażona jest taka myjka do okien, cała woda zgromadzi się właśnie tam. Szyby okienne myje się teraz w kilka minut, nie trzeba ich pucować ani trzeć. Myjka praktycznie nie zostawia smug. Koniec bólu rąk i pleców przy myciu okien!

Jaką myjkę kupić? Polecam tę marki Karcher, którą wielokrotnie testowałam. Na rynku dostępne są też myjki Viledy. Ceny od ok.150 do 220 zł.

2. Jak od krawca

Nie znosicie prasowania? Ja też nie. W rozdrażnienie wprawiają mnie zwłaszcza koszule mojego męża. Wyprasujesz, a po chwili wygląda to znów jakby ktoś się w tym wyspał. - Koniec! - stwierdziłam kilka miesięcy temu. I wysłałam drugą połówkę, po stację parową. Nie jest tania (w zależności od marki zapłacimy od ok. 500 do 1000 zł), efekt przerósł jednak moje najśmielsze oczekiwania. Stacja parowa prasuje tak fajnie, że teraz swoje koszule prasuje sobie samodzielnie mój mąż.

3. Naszycia zmyją się same

Mam ją od dwóch tygodni. I już nie wyobrażam sobie bez niej życia! Zmywarka, Bosch, 45-tka (większa nie zmieściła się do kupionej wcześniej szafki). Brudne naczynia nie zalegają już w zlewie, a ja mam czas na lekturę. Przy relaksującym szumie zmywarki! Co więcej twierdzenie, że naczynia i tak trzeba wcześniej opłukać, można włożyć między bajki. Jeśli zmywarkę włączy planujemy tego samego dnia, wystarczą dobre tabletki myjące.

Czytaj więcej