Czytasz: Unikato. Najnowszy budynek Roberta Koniecznego!

Unikato. Najnowszy budynek Roberta Koniecznego!

To „czarno-biały jeżozwierz”. Wielorodzinny budynek mieszkalny, zaprojektowany przez wybitnego architekta w samym sercu Katowic.

Wiosną ukończony zostanie najnowszy budynek zaprojektowany przez Roberta Koniecznego. Jego historia jest niezwykła.

- To miała być multiwilla dla zamożnych, którzy chcą mieszkać w centrum Katowic. Dziewięć willi jedna na drugiej, kosmiczny projekt. Żaden bank nam nie uwierzył, że to się sprzeda. Dostaliśmy więc do zrobienia coś innego, coś z niczego – mówi Robert Konieczny, architekt.

- Dostaliśmy zadanie zrobienia budynku niedrogiego, z najniższą ceną za metr. Cu tu zrobić, mając pieniądze tylko na tynk, styropian i plastikowe okna? - dodaje.

Inspirował się moderną i... brudem

Działka, na której zlokalizowana jest inwestycja znajduje się u zbiegu ulic Koszarowej i Kominka. Otoczeniem są budynki mieszkalne z pierwszej połowy i z lat sześćdziesiątych XX wieku, a także zabytkowe budynki Uniwersytetu Ekonomicznego i Akademii Sztuk Pięknych. To właśnie modernizmem zainspirowany jest najnowszy budynek Koniecznego. 

- Obserwowaliśmy budynki przedwojenne, które ciągle się brudzą. Sczerniały przez lata. A budynek, z którym graniczy Unikato jest właśnie przedwojenny, całkiem brudny. I my tym brudem się zainspirowaliśmy, dlatego zrobiliśmy ciemny budynek. Do tego doszły białe okna i zrobił się świetny kontrast – tłumaczy architekt.

Pełne balkony ukryją bałagan 

Budynek miał w założeniu mieć małe mieszkania z małymi balkonami, które byłyby niejako przedłużeniem mieszkań. Konieczny myślał więc, jak ten problem zamienić a atut. Powstały pełne balkony. Dlaczego? - Wiadomo, co się tam zaraz znajdzie. Chcieliśmy zamaskować rowery, słoiki i dobytki, które ludzie trzymają na balkonie. A przy okazji tani podział okien – dodaje Konieczny. Okno podzielone jest na pół. Jedną połową jest klasyczne okno, a drugą drzwi balkonowe.

Tak powstał Unikato, który Konieczny nazywa „Jeżozwierzem”. To narożny budynek, który ma tylko dwa kolory, czarny i biały. Świetnie wtapia się w otaczającą go modernę. Budynek okala blaszany cokół, który zamienia się w ogrodzenie. Graniczy bowiem także z willą i cokół staje się ogrodzeniem typowym dla luźnej zabudowy.

W środku Unikato znajdują się surowe, betonowe klatki schodowe. A na dachu rośnie trawa. To z nadziei na świeższe powietrze w Katowicach.

Mieszkanie w centrum jako pozytywny snobizm

Pomysł na blok wziął się z braku mieszkań w obrębie śródmieścia Katowic. W ostatnim czasie w centrum miasta powstało sporo nowych biurowców, dwie galerie handlowe, nowa sala NOSPR i Centrum Kongresowe. Śródmieście stało się atrakcyjnym miejscem pracy, gdzie chętnie spędza się też czas wolny. Pracownia KWK Promes doszła do wniosku, że mieszkanie w centrum powinno stać się pozytywnym snobizmem.

Stworzenie budynku mieszkalnego w miejscu, w którym już istnieją inne budynki, było nie lada wyzwaniem. Nowe budynki powstające pomiędzy istniejącymi kamienicami nazywa się potocznie plombami, ale plomba kojarzy się z wypełnianiem pustej przestrzeni. Ten budynek nie tyle wypełnia, co kreuje w unikalny sposób przestrzeń Katowic, tak więc został nazwany Unikato.

Unikato to siedmiokondygnacyjny budynek, mieszczący 24 mieszkania o powierzchni od 31m² do 86m². Wszystkie 24 mieszkania są już zarezerwowane. Ceny wahają się od 203 do 360 tysięcy złotych.

Będzie też luksus na Dębie

A przy ulicy Złotej, w sąsiedztwie Parku Śląskiego powstaje Baildomb, czyli luksusowy apartamentowiec zaprojektowany przez Koniecznego.

Robert Konieczny, zaliczany jest do grona najbardziej uznanych współczesnych, światowych architektów. Jest laureatem wielu prestiżowych nagród i wyróżnień. Autor m.in. szczecińskiego Centrum Dialogu Przełomy, Domu Aatrialnego, Domu Autorodzinnego czy Arki – domu Koniecznego w Brennej.

Czytaj więcej