Komentarz

Nie ma już muralu na św. Jana. Co teraz?

Zniknął mural Kopaniszyn Studio z ulicy św. Jana. Będzie za to centrum przesiadkowe.

Trwają remonty wiaduktów przy ul. św. Jana i Mikołowskiej w Katowicach. Ze ścian znikają malowidła i graffiti, a także takie perełki jak biało-żółto-czarny mural Kopaniszyn Studio. Mural powstał przy okazji Jazzart Festivalu w 2015 roku. Ktoś też domalował tam znanego na mieście skrzypka.

Wiadukty będą wzmocnione i naprawione

Ściany zdarte są do gołego tynku, zwężono też chodnik. Prace wykonuje PKP PLK. Zostaną wzmocnione podpory wiaduktu, naprawione uszkodzone elementy, słupy pokryje warstwa antykorozyjna. Zostaną ułożone nowe chodniki i będą wymienione balustrady. Prace mają się zakończyć w grudniu. Koszt tego remontu wyniesie ok. 2 mln złotych.

Powstanie osiem węzłów przesiadkowych

Inwestycja pod wiaduktem przy ul. św. Jana jest istotna ze względu na zapowiedziane małe centrum przesiadkowe, które ma powstać w tym miejscu. Centrum przesiadkowe miałoby połączyć się tunelem z peronami dworca kolejowego. Platformy przystankowe obsługiwałyby ruch tramwajowy i autobusowy.

 

- Węzeł przy św. Jana jest wśród ośmiu tego typu inwestycji zaplanowanych do realizacji – mówi Ewa Lipka, rzeczniczka katowickiego magistratu.

- Trwa budowa centrum przesiadkowego na Ligocie, trwają przetargi na Zawodzie i Brynów. Przetargi na projekt odbywają się na Podlesiu i Piotrowicach. Kostuchna będzie realizowana z tramwajem na południe. Specyfikacja przygotowywana jest dla ulic Sądowej i św. Jana – dodaje.

Na realizację węzłów w Katowicach miasto pozyskało już ponad 150 mln dofinansowania.

Czytaj więcej

Napisz do autora k.glowacka@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Legendarny Śląski