News

Mieszkańcy mają dość korków!

Czy sytuacja drogowa w Pszczynie ulegnie w końcu zmianie? Mieszkańcy ciągle stoją w korkach i czekają na odpowiedź miasta.

Pszczyna w korkach stoi od lat. - Jesteśmy jednym z miast na Śląsku najbardziej sparaliżowanych komunikacyjnie. Poruszanie się w tych warunkach utrudnia codzienne życie mieszkańców – alarmują pszczyńscy radni. I właśnie w tej sprawie złożyli ostatnio interpelację.

- Koszmar, przejazd od szpitala do DK1 zajmuje 40 minut, a to niecałe 2 km – skarży się Patrycja Sowa mieszkanka Ćwiklic.

Mieszkańcy narzekają, bo w korkach trzeba tu stać każdego dnia, a weekend, kiedy ruch na DK 1 z powodu wyjazdów w góry jest jeszcze większy, czas stania w korkach wydłuża się bardziej.

Trzeba wprowadzić opłaty dla tirów

Maciej Stieber przewodniczący klubu radnych „Ziemia Pszczyńska” mówi, że jedną z przyczyn zakorkowanej Pszczyny jest DK 1, na której tiry nie muszą płacić opłaty ViaTOLL. - Zdecydowanie zwiększony jest ruch pojazdów ciężarowych omijających DK 81 – alarmują radni. Ich zdaniem wprowadzenie takiej opłaty mogłoby znacznie rozładować ruch na główniej drodze. Radni chcą widzieć czy miasto wnioskowało w ostatnich latach do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad o wprowadzenie takiej opłaty.

Rani pytają ratusz także o to, czy wnioskował do Urzędu Marszałkowskiego o dokończenie budowy obwodnicy Pszczyny, która ma połączyć DW 933 z DW 935. - Sytuacja komunikacyjna naszego miasta jest bardzo trudna. Praktycznie każda droga prowadząca oraz wychodząca z centrum jest zablokowana – argumentują radni.

Co z komunikacją gminą?

Warto dodać, że Pszczyna to miasto, w którym komunikacja miejska praktycznie nie istnieje, więc większość osób porusza się tu samochodami. Radni chcą więc wiedzieć, jak wygląda realizacja planu transportowego dla gminy. Ich zdaniem w rozładowaniu ruchu pomogłaby także budowa prawo-skrętu z ulicy Bielskiej na skrzyżowaniu z DK 1.

Miasto ma teraz dwa tygodnie, żeby ustosunkować się do ich pytań. Sytuacja jest skomplikowana, bo część tutejszych dróg należy do GDDKiA, część do ZDW, część jest gminna, część powiatowa, ale jak słusznie zauważa Stieber, mieszkańców gminy to nie obchodzi. Chcą po prostu jeździć po mieście płynnie. 

Wiadukt i centrum przesiadkowe pomogą?

Nadzieją na to jest też budowa centrum przesiadkowego i przebudowa przejazdu kolejowego. To jednak perspektywa dość oddalona w czasie. Marcela Grzywacz rzecznik prasowy Starostwa Powiatowego w Pszczynie informuje, że budowa centrum mogłaby się rozpocząć w przyszłym roku i potrwać do końca 2019 r.

- Głównym celem projektu jest zwiększenie atrakcyjności transportu publicznego w powiecie pszczyńskim – mówi Grzywacz.

Bogdan Ząbek z PKP Polskie Linie Kolejowe informuje natomiast, że budowa wiaduktu kolejowego mogłaby się rozpocząć najwcześniej w 2019 r.

- Sporządzany jest obecnie projekt budowlany – mówi Ząbek. Dzięki niemu samochody nie stałyby już w korkach przed zamkniętymi rogatkami, ruch dla samochodów byłby puszczony pod torami.

Wygląda na to, że dramatyczna sytuacja drogowa w Pszczynie szybko nie ulegnie zmianie. Mieszkańcy ciągle stoją w korkach i czekają na odpowiedź miasta.

Czytaj więcej

Napisz do autora a.smolak@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Długi weekend