Czytasz: Makowski o szubienicach w Katowicach: Nie zgadzamy się na to!

Makowski o szubienicach w Katowicach: Nie zgadzamy się na to!

Nie milkną echa sobotniej demonstracji. Narodowcy powiesili na szubienicach zdjęcia europosłów. Komentuje Jarosław Makowski.

W minioną sobotę, w centrum Katowic radykałowie z Młodzieży Wszechpolskiej i ONR na szubienicach powiesili portrety polskich posłów do Parlamentu Europejskiego.

- To gest, którego przesłanie nie pozostawia wątpliwości. Nie zgadzamy się na to! - komentuje Jarosław Makowski, Przewodniczący Platformy Obywatelskiej w Katowicach.

Bez decyzji prokuratury ws. szubienic w Katowicach

Makowski, który w sobotę został szefem katowickich struktur PO, wydał w tej sprawie oświadczenie. Jego treść publikujemy poniżej.

Zdjęcia posłów na szubienicach. Ziobro zapowiada śledztwo

Oświadczenie Jarosława Makowskiego:

"W XXI wieku w Polsce, w Europie, na Górnym Śląsku, mając w pamięci jak brutalnie doświadczyła nas historia nie możemy akceptować takich wystąpień. Rolą nas wszystkich jako mieszkańców miasta i regionu, ludzi podzielających wspólne wartości w życiu społecznym i postrzeganie historii winno być stanowcze i zdecydowane potępienie takich działań w życiu publicznym. Jesteśmy przekonani, że wszelkie tego typu incydenty powinny spotykać się z natychmiastową reakcją policji i odpowiednich służb, tak aby jasnym było, że polskie państwo nie daje przyzwolenia na przemoc. Łamanie prawa nie może być tolerowane!

Jesteśmy zaskoczeni i zbulwersowani tym, że policja nie zareagowała od razu, jeszcze w trakcie zgromadzenia, na tak brutalną symbolikę. Oczekujemy od policji i prokuratury stanowczych reakcji: zidentyfikowania sprawców i organizatorów sobotnich zajść oraz doprowadzenie ich przed oblicze wymiaru sprawiedliwości.

Na najbliższej sesji sejmiku województwa śląskiego będę w imieniu Platformy Obywatelskiej szczegółowo pytał komendanta wojewódzkiego policji o podjęte w tej sprawie działania.
Od soboty media w całej Polsce informują o tym co wydarzyło się w Katowicach, a obraz manifestujących nacjonalistów rozprzestrzenia się w Internecie błyskawicznie. Informacje na temat zajść pojawiają się również zagranicą. Miasto, które jest stolicą metropolii i jednego z najważniejszych regionów Polski, które chce się rozwijać i przyciągać do siebie ciekawych i kreatywnych ludzi musi być otwarte i tolerancyjne. Nie chcemy, żeby Katowice były postrzegane przez pryzmat działań radykałów i kojarzone w Polsce i Europie ze skrajnym nacjonalizmem.

W najbliższą niedzielę o godzinie 11:00 w tym samym miejscu, na placu Sejmu Śląskiego, przed pomnikiem Wojciecha Korfantego chcemy pokazać nasz zdecydowany sprzeciw wobec działań skrajnych nacjonalistów. Pragniemy w sposób wyraźny zakomunikować nasz – mieszkańców Katowic sprzeciw wobec nienawiści, agresji i przemocy. Wspólnie z.Nowoczesną, RAŚ, KOD, SLD, Zielonymi, stowarzyszeniem BoMiasto i stowarzyszeniem Tęczówka zapraszamy aby pokazać inną: pokojową, otwartą, uśmiechniętą i tolerancyjną twarz Katowic.

Jarosław Makowski"

Czytaj więcej