Relacja

Blisko 1,5 tys. interwencji beskidzkich goprowców

Blisko 1,5 tys. razy interweniowali już tej zimy goprowcy w Beskidach. Rekordowa pod tym względem była miniona niedziela.

Ratowników wzywano na pomoc aż 77 razy – powiedział we wtorek ratownik dyżurny GOPR ze stacji w Szczyrku Dariusz Kubala.

Goprowcy poinformowali, że liczba interwencji jest znacznie wyższa niż w poprzednich latach. Paradoksalnie, wpływ na to mają piękna aura i wyśmienite warunki na trasach, które utrzymują się od wielu tygodni. Sprzyja to wszystko wyjazdom w góry. - Trwają ferie. Na stokach jest tłoczno i o wypadek nietrudno – powiedział ratownik.

Goprowcy najczęściej stykają się z urazami kończyn: skręceniami stawów kolanowych, wybiciami barku lub złamaniami rąk czy nóg. Wydarzyły się też poważniejsze wypadki: urazy kręgosłupa i głowy.

- W minioną niedzielę w Czyrnej w Szczyrku przewróciła się narciarka. Doznała urazu kręgosłupa i nieprzytomna została przetransportowana śmigłowcem do szpitala – powiedział Dariusz Kubala.

Najtragiczniejsze w skutkach zdarzenie miało miejsce w styczniu w Wiśle. 20-latek, który zjeżdżał poza wyznaczoną trasą, upadł tak nieszczęśliwie, że w wyniku obrażeń wewnętrznych zmarł w szpitalu.

Przyczynami większości wypadków są brawura, lekkomyślność i niewielkie umiejętności narciarzy.

Ratownik zaznaczył, że do końca sezonu narciarskiego jest jeszcze daleko, a w weekend w Beskidy przyjechało wielu wypoczywających z Mazowsza, gdzie rozpoczęły się ferie. Goprowiec spodziewa się, że liczba interwencji wzrośnie.

Od początku sezonu zimowego z początkiem grudnia ub.r. do rozpoczęcia ferii w połowie stycznia goprowcy interweniowali w Beskidach blisko 400 razy. Przez ostatni miesiąc stoki zapełniły się miłośnikami nart. Liczba wypadków poszybowała w górę. Goprowcy udzielili pomocy w tym czasie 1,1 tys. razy.

Obecnie warunki na stokach są dobre i bardzo dobre. Śniegu jest sporo, zwłaszcza w wyżej położonych rejonach. Trudne są natomiast warunki turystyczne. Na szlakach jest ślisko.

Grupa Beskidzka GOPR zrzesza ok. 400 ratowników. Zasięgiem działania obejmuje teren od Bramy Morawskiej po Babią Górę.

Czytaj więcej

Zmiana kategorii na: Gala BCC