Czytasz: Agresja, przemoc, chęć odwetu i zemsty

Agresja, przemoc, chęć odwetu i zemsty

Bielski Teatr Banialuka przygotowuje się do wystawienia „Orestei”.

Francuski reżyser Francois Lazaro realizuje w bielskim Teatrze Lalek Banialuka inscenizację jednego z najstarszych tekstów teatralnych: „Oresteję” Ajschylosa – poinformowała w poniedziałek Monika Jędrzejewska z bielskiej sceny. Premiera odbędzie się 9 marca.

- Z +Orestei+ Ajschylosa wybrane zostały wydarzenia, do których analogie odnajdujemy we współczesności. Agresja, przemoc, chęć odwetu i zemsty wszechobecne w otaczającym nas świecie to niektóre z problemów przedstawienia – powiedziała Jędrzejewska.

Jak dodała, reżyser nie podejmuje próby odtworzenia tragedii greckiej. - Tworzone na scenie sekwencje budowane są na bazie szczątków zdarzeń, niedopowiedzeń i wiadomości przekazywanych przy użyciu komunikatorów internetowych. Za pomocą prymitywnych gestów inspirowanych obrazami zaczerpniętymi z historii sztuki, tworzone są uniwersalne znaczenia, przekazywane są emocje i uczucia – wyjaśniła.

Do budowania „ruchomych obrazów” Lazaro wykorzystuje minimalistyczną scenografię, której autorką jest Sevil Gregory. Użyła ona eksponaty z sal muzealnych - arcydzieła sztuki starożytnej, ale także kostium i lalki teatralne.

- Nieocenioną rolę w tworzeniu atmosfery odgrywa muzyka Krzysztofa Maciejowskiego wykonywana na instrumentach znanych już w starożytności – dodała Jędrzejowska.

Spektakl, kierowany do starszej publiczności, Banialuka realizuje we współpracy z Clastic Theatre z Francji. Widzowie na scenie zobaczą Małgorzatę Bulską, Magdalenę Obidowską, Lucynę Sypniewską, Dagmarę Włoszek, Ziemowita Ptaszkowskiego, Tomasza Sylwestrzaka, Ryszarda Sypniewskiego, Piotra Tomaszewskiego.

Lazaro w bielskim teatrze wyreżyserował już w przeszłości „Samotność” Bruna Schulza oraz utwór „Martwe słowa”, który stworzył wspólnie z Danielem Lemahieu.

Teatr Banialuka im. Jerzego Zitzmana jest jedną z najstarszych scen lalek w Polsce i jednym z bardziej znanych w kraju i na świecie. (PAP)

autor: Marek Szafrański

Czytaj więcej