30 listopada 2021

Silesion.PL

serwis informacyjny

Guzik: Pierwsze strzelanie pozbawiło mnie szansy na coś więcej

Najlepszym z Polaków w środowym biegu na 20km podczas Pucharu Świata w Ostersund był Grzegorz Guzik. Z trzema karnymi minutami zajął 47. miejsce.

Przesyłamy wypowiedź Grzegorza do wykorzystania w Waszych serwisach.

GRZEGORZ GUZIK:

– Dzisiejszy start był zdecydowanie lepszy niż w sprincie. Udało się zapomnieć o tym, co się stało w niedzielę. Czy jestem zadowolony z 47. miejsca? Po tym jak wyglądała trasa to na pewno tak. Moje warunki fizyczne nie sprzyjają do biegania po tak grząskim śniegu. Każdy z naszej trójki zrobił dzisiaj mały kroczek w przód w porównaniu z weekendem, stąd minimalne zadowolenie po dzisiejszym starcie.

– Pierwsze strzelanie pozbawiło mnie szansy na coś więcej. Te pudła były minimalne. Klapki się poruszyły, ale niestety nie opadły. Szkoda, bo gdyby nie to, pewnie byłyby pucharowe punkty.

– Dystans 20km w takich warunkach i do tego w Ostersund, które nie należy do moich ulubionych tras, już na starcie powodowało, że podszedłem do biegu zachowawczo. Wydaje mi się, że mogłem pobiec szybciej o tych kilkanaście sekund szybciej na pierwszych pętlach. Nie jestem jednak pewien czy wtedy starczyłoby sił do końca.

– Trasa nie była dzisiaj najlepiej przygotowana, ale był to wynik plusowych temperatur. Swoje zrobił tez padający w ostatnich dwóch dniach deszcz. Z zimy, która nas przywitała zostało już niewiele. Zrobiła się plucha, a dookoła dużo zieleni. Organizatorzy ratowali się solą na podbiegach, ale w wielu miejscach było grząsko.

Copyright © 2016-2021 Wszelkie prawa zastrzeżone. | Silesion dla Śląska.