Transmisje i programy sportowe w latach 80. i 90.
Do dziś pokolenie z lat 80-tych z nostalgią wspominają swoje zmagania na chodnikach bądź w piaskownicach. Do wnętrza kapsla wklejano flagę państwa, które gracz chciał reprezentował. Taki kapsel najczęsciej zalewano w środku woskiem, lub zaklejano palsteliną. W latach 80-tych Polacy mieli do wyboru tylko dwa programy telewizyje: “Jedynkę” i Dwójkę”, przy czym Dwójka nadawana była od godzin popołudniowych. Jak wynikało z badań CBOS przeprowadzonych latem 1988 r., 0,6%. Polaków miało sprzęt do odbioru telewizji satelitarnej (kolorowy telewizor znajdował się wówczas w 35%. gospodarstw domowych, magnetowid – 4%., a mikrokomputer – 3%.). Początek lat 90-tych to boom na odbiorniki satelitarne i pierwsze letewizje kablowe. Dostęp do telewizji satelitarnej pozwolił na śledzenie rozgrywek Bundesligi. Świetny magazyn Ran w SAT.1 z żywo reagującą publicznością w studio w którym nie brakowało materiałów satyrycznych i parodii piłkarzy czy trenerów. Magazyn RAN nadawany był w soboty o 17:45 i w niedziele o 18:30.Nie możemy też pominąć kanału D:SF DSF czyli Deutsches Sport Fernsehen, niemieski kanał sportowy, który wystartował 1 stycznia 1993 roku. Jeden z lepszych kanałów na platformach satelitarnych. W zimowe wieczory można było natrafić na tirnieje halowe w których brały udział przygotowujące się do sezonu zespoły z Bundesligi…a nawet Widzewa. EuroSport, gdzie można było oglądać transmisje z takich wydarzeń sportowych, jak Mistrzostwa Świata w Narciarstwie Alpejskim, World Matchplay w snookerze, Mistrzostwa Świata w Bobslejach oraz Mistrzostwa Europy w Łyżwiarstwie Figurowym W latach 90-tych chyba każdy z chłopaków biegał za piłką. Po lekcjach rzucało się tornister w kąt już leciało się pod blok, zbierało ekipę żeby zagrać mecz. Szczyt popularności piłki nożnej na osiedlach przypadł w wakacje 1992 roku. Na Igrzyskach Olimpijsich w Barcelonie młodzieżowa reprezentacja Polski pod wodzą Janusza Wójcika, zagrali porywający turniej, przegrywając dopiero w finale z Hiszpaną. Na osiedlowych boiskach zaroiło się od Kowalczyków, Juskowiaków, Kłaków, Stańków i Brzęczków.
Wszelkie materiały promocyjno-reklamowe mają charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowią one podstawy do wzięcia udziału w Promocji, w szczególności nie są ofertą w rozumieniu art. 66 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. 2020, poz. 1740 z późn. zm.).