Motoryzacja

W 2025 roku Polacy kupili ponad 340 tys. prawie nowych aut. Dominują benzynowe SUV-y z automatem

Rynek prawie nowych samochodów w Polsce pozostaje stabilny i coraz częściej stanowi pełnoprawną alternatywę dla aut fabrycznie nowych. W ubiegłym roku sprzedano na nim ponad 340 tys. pojazdów o średniej cenie 151 304 zł, niemal identycznej jak rok wcześniej. Średni przebieg zmniejszył się do 43,7 tys. km, a przeciętny wiek auta wyniósł trzy lata. Kierowcy najchętniej wybierali samochody benzynowe, typu SUV, z automatyczną skrzynią biegów, choć systematycznie rośnie popularność napędów hybrydowych i elektrycznych.

Segment prawie nowych samochodów w Polsce osiągnął stabilizację po burzliwych latach pandemicznych i popandemicznych. Liczba sprzedanych pojazdów utrzymała się na poziomie przekraczającym 340 tys. sztuk, potwierdzając pozycję tego rynku jako istotnej części motoryzacyjnego obrotu w kraju. Średnia cena prawie nowego auta wyniosła 151 304 zł, co oznacza spadek o niespełna 1600 zł w porównaniu z rokiem 2024, kiedy wynosiła 152 882 zł.

Jednocześnie poprawił się stan techniczny oferowanych pojazdów. Średni przebieg zmniejszył się o ponad tysiąc kilometrów, osiągając wartość 43,7 tys. km. Przeciętny wiek samochodu utrzymał się na poziomie trzech lat, co wskazuje, że na rynku wtórnym pojawiają się auta stosunkowo świeże, często po zakończeniu leasingu operacyjnego lub krótkoterminowej umowy najmu.

Karolina Topolova, dyrektor generalna i prezes zarządu AURES Holdings, operatora międzynarodowej sieci autocentrów AAA AUTO, podkreśla zmianę w postrzeganiu tego segmentu przez klientów. Pojazdy prawie nowe przestały być traktowane jako rozwiązanie przejściowe, a stały się pełnoprawną opcją dla osób szukających auta z nowoczesną technologią, bez długiego czasu oczekiwania i z przewidywalnymi kosztami.

Samochody z tego segmentu sprzedawały się średnio w ciągu 59 dni, nieznacznie dłużej niż rok wcześniej. Wzrost czasu sprzedaży może wynikać z większej liczby dostępnych ofert oraz bardziej wyważonych decyzji zakupowych klientów, którzy porównują różne warianty przed finalizacją transakcji.

Benzynowe SUV-y nadal na czele, ale hybrydy dynamicznie rosną

Benzynowe silniki pozostają najpopularniejszym wyborem wśród kupujących prawie nowe auta w Polsce. W 2025 roku odpowiadały za 54 proc. sprzedaży, jednak ich udział stopniowo maleje. Rok wcześniej benzynowe napędy dominowały jeszcze wyraźniej, co pokazuje, że preferencje klientów zaczynają się zmieniać.

Diesle tracą na znaczeniu jeszcze szybciej. Ich udział w rynku prawie nowych samochodów spadł do 22,6 proc., co stanowi kontynuację wieloletniego trendu odchodzenia od tego rodzaju napędu. Główną przyczyną jest rosnąca popularność napędów alternatywnych, które coraz częściej pojawiają się w ofercie zarówno producentów, jak i na rynku wtórnym.

Hybrydy odnotowały wyraźny wzrost zainteresowania. W 2025 roku ich udział wyniósł 17,7 proc., podczas gdy rok wcześniej było to 13,7 proc. To wzrost o cztery punkty procentowe, co czyni napęd hybrydowy najszybciej rosnącym segmentem w kategoriach napędowych. Kierowcy doceniają połączenie oszczędności paliwa z większym zasięgiem niż w przypadku aut elektrycznych.

Samochody elektryczne również zwiększyły swój udział, choć wciąż stanowią mniejszość. W ubiegłym roku odpowiadały za 4,7 proc. sprzedaży, wobec 3,9 proc. rok wcześniej. Wolniejsze tempo wzrostu wynika m.in. z wyższych cen takich pojazdów, ograniczonej infrastruktury ładowania oraz obaw dotyczących realnego zasięgu i wartości rezydualnej.

Jeśli chodzi o typ nadwozia, SUV-y zdominowały rynek prawie nowych aut. Odpowiadały za ponad połowę sprzedaży, czyli blisko 170 tys. sztuk. Średnia cena takiego pojazdu wyniosła 158 tys. zł, a przeciętny przebieg niespełna 45 tys. km. Popularność SUV-ów wynika z ich praktyczności, większej przestronności oraz postrzeganego prestiżu.

Na kolejnych miejscach uplasowały się hatchbacki oraz sedany. Hatchbacki wyróżniały się najniższą średnią ceną, wynoszącą około 80 tys. zł, co czyni je atrakcyjną opcją dla osób poszukujących stosunkowo taniego auta o małym przebiegu i młodym wieku. Sedany, tradycyjnie preferowane przez kierowców biznesowych, również utrzymują stabilną pozycję, choć ich popularność maleje na rzecz bardziej uniwersalnych SUV-ów.

Automat wypiera manualne skrzynie biegów

Automatyczne skrzynie biegów stanowiły ponad 80 proc. sprzedanych prawie nowych samochodów w 2025 roku. To wyraźny sygnał zmiany preferencji polskich kierowców, którzy coraz chętniej rezygnują z manualnej obsługi skrzyni na rzecz wygody i komfortu jazdy oferowanych przez automatyczne rozwiązania.

Auta z automatem były droższe od tych z manualną skrzynią biegów, co wynika zarówno z wyższej ceny fabrycznej, jak i lepszego wyposażenia, które często towarzyszy tej opcji. Miały również większy przebieg, co może sugerować, że częściej były użytkowane w flotach firmowych lub jako samochody służbowe.

Czas sprzedaży aut z automatyczną skrzynią biegów był średnio o 10 dni dłuższy niż w przypadku pojazdów z manualną skrzynią. Może to wynikać z wyższej ceny, która wymaga od kupujących dłuższego procesu decyzyjnego, lub z większej liczby dostępnych ofert w tym segmencie.

Rosnąca popularność automatów jest widoczna nie tylko w Polsce, ale w całej Europie. Producenci coraz częściej oferują automatyczne skrzynie biegów jako standard, zwłaszcza w autach hybrydowych i elektrycznych, gdzie manualna skrzynia nie ma technologicznego uzasadnienia.

Toyota, BMW i Mercedes w czołówce najchętniej kupowanych marek

Wśród najczęściej wybieranych modeli w 2025 roku znalazły się pojazdy japońskie, niemieckie i szwedzkie. Volvo XC60, Toyota Corolla, Toyota Yaris oraz Toyota RAV4 cieszyły się największym zainteresowaniem, a także modele premium takie jak Mercedes GLC, Audi A6 oraz BMW serii 3 i 5.

Pod względem marek liderem było BMW z udziałem 11,8 proc. w rynku prawie nowych aut. Średnia cena takiego samochodu wyniosła 214 548 zł, a przeciętny przebieg 55 822 km. Auta tej marki sprzedawały się średnio w 62 dni, co jest wynikiem zbliżonym do średniej rynkowej.

Niewiele mniejszy udział miała Toyota z wynikiem 11,5 proc.. Japońska marka wyróżniała się znacznie niższą średnią ceną, wynoszącą 113 154 zł, oraz mniejszym przebiegiem 36 978 km. Czas sprzedaży był najkrótszy spośród czołowych marek i wyniósł 50 dni, co pokazuje wysokie zainteresowanie tymi modelami.

Mercedes zajął trzecie miejsce z 10,6 proc. udziału w rynku. Średnia cena auta tej marki była najwyższa i wyniosła 231 675 zł, a przebieg 53 348 km. Samochody Mercedesa sprzedawały się najdłużej spośród czołówki, bo średnio w 69 dni, co może wynikać z wyższej ceny oraz bardziej wymagającego profilu klienta.

Audi z udziałem 10,3 proc. plasowało się tuż za Mercedesem. Średnia cena wyniosła 191 994 zł, przebieg 55 669 km, a czas sprzedaży 61 dni. Marka ta przyciąga klientów nowoczesnym designem i bogatym wyposażeniem, co przekłada się na stabilną pozycję na rynku wtórnym.

Volkswagen zamykał pierwszą piątkę z udziałem 6,7 proc. Średnia cena auta tej marki wyniosła 130 551 zł, przebieg 43 614 km, a czas sprzedaży 58 dni. Volkswageny są popularne ze względu na uniwersalność, dostępność części oraz stosunkowo niskie koszty utrzymania.

Dominacja marek premium oraz uznanych producentów takich jak Toyota potwierdza, że klienci poszukujący prawie nowych samochodów stawiają na sprawdzoną jakość, prestiż oraz pewność techniczną. Auta tych marek lepiej utrzymują wartość i cieszą się większym zaufaniem na rynku wtórnym.

Rynek prawie nowych samochodów w Polsce wykazuje oznaki dojrzałości i stabilizacji. Kierowcy traktują ten segment jako realną alternatywę dla zakupu nowego auta, doceniając młody wiek pojazdów, nowoczesne wyposażenie oraz brak długiego czasu oczekiwania na dostawę. Rosnąca popularność napędów hybrydowych i elektrycznych, a także dominacja automatycznych skrzyń biegów pokazują, że preferencje polskich kierowców ewoluują w stronę większego komfortu i świadomości ekologicznej.

Jesteśmy na  Google News. Dołącz do nas i śledź  Silesion.pl  codziennie. Obserwuj Silesion.pl!


Wszelkie materiały promocyjno-reklamowe mają charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowią one podstawy do wzięcia udziału w Promocji, w szczególności nie są ofertą w rozumieniu art. 66 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. 2020, poz. 1740 z późn. zm.).

Opublikowany przez
Jacek Bulenda

Najnowsze posty

Katowice i Sosnowiec z nowymi peronami i wiaduktami – efekty gigantycznej inwestycji

Województwo śląskie przechodzi największą transformację kolejową w swojej historii. Przebudowa linii między Będzinem a Zebrzydowicami…

4 godziny temu

Księgowość e-commerce przy wielu kanałach sprzedaży: dlaczego wielokanałowość psuje liczby, jeśli nie ma procesu

Księgowość e-commerce przy wielu kanałach sprzedaży potrafi działać świetnie, ale tylko wtedy, gdy masz standard…

8 godzin temu

Księgowość online a kontrola skarbowa: jak przygotować firmę i dokumenty, żeby spać spokojnie

Dlaczego kontrola skarbowa w 2026 nie musi być „katastrofą” Kontrola skarbowa budzi stres, bo kojarzy…

8 godzin temu

KTBS oddało 360 nowych mieszkań w Katowicach i szykuje kolejne inwestycje

Katowickie Towarzystwo Budownictwa Społecznego podsumowało 2025 rok, w którym wprowadzono mieszkańców do lokali przy ulicy…

23 godziny temu

Katowice kupują 30 elektrycznych autobusów Yutong za 117 mln zł

Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Katowicach otrzymało pierwszą partię nowych autobusów elektrycznych. Do miasta dotarło 15…

1 dzień temu

Stachursky obchodzi 60. urodziny – legenda polskiej sceny muzycznej

Jacek Władysław Łaszczok-Stachursky, znany szerzej jako Stachursky, obchodzi dzisiaj 60. urodziny. Urodzony 26 stycznia 1966…

1 dzień temu