Oskar Pietuszewski strzelił gola w 13. sekundzie meczu FC Porto – Arouca

screen Eleven Sports
Oskar Pietuszewski zdobył swoją pierwszą bramkę w lidze portugalskiej, trafiając już w 13. sekundzie meczu FC Porto z Aroucą w 24. kolejce rozgrywek. 17-letni skrzydłowy, który zimą przeszedł z Jagiellonii do portugalskiego klubu za 10 mln euro, szybko potwierdził swoją wartość. Jego trafienie było analizowane pod kątem spalonego, ale ostatecznie zostało uznane. Do przerwy FC Porto prowadziło 1:0.
Gol w pierwszej akcji meczu
Bramka Oskara Pietuszewskiego padła w 13. sekundzie spotkania i otworzyła wynik meczu FC Porto – Arouca.
Piątkowy mecz 27 lutego był rozgrywany w ramach 24. kolejki ligi portugalskiej. Zespół FC Porto od początku ruszył do ataku. Już pierwsza akcja przyniosła efekt.
17-letni Oskar Pietuszewski wykorzystał podanie w pole karne i pokonał bramkarza Arouki, De Arruabarrenę. Sytuacja była bardzo dynamiczna. Skrzydłowy wpadł w pole karne z lewej strony i oddał skuteczny strzał.
Sędziowie przez kilka minut analizowali, czy w tej akcji nie było spalonego. Powtórki wykazały, że Polak uniknął ofsajdu minimalnie – różnica wynosiła zaledwie 6 centymetrów. Gol został uznany.
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) February 27, 2026
Ogromne poświęcenie Polaka i ostatecznie uznana bramka, wow! #PortuGOL 🇵🇹 pic.twitter.com/Hehkj1AktE
Zderzenie ze słupkiem i chwila niepewności
Po zdobyciu bramki Pietuszewski zderzył się ze słupkiem, ale nie doznał urazu.
W ferworze akcji młody zawodnik uderzył jeszcze w konstrukcję bramki. Przez moment nie było jasne, czy będzie w stanie kontynuować grę. Ostatecznie szybko wrócił do rywalizacji.
Sytuacja nie wpłynęła na jego dyspozycję. Od pierwszych minut był aktywny i często szukał gry jeden na jeden. Trener Francesco Farioli ponownie postawił na niego w wyjściowym składzie.
Szybka adaptacja w FC Porto
Oskar Pietuszewski dołączył do FC Porto w styczniu i kosztował klub 10 mln euro wraz z bonusami.
Transfer z Jagiellonii Białystok był jednym z głośniejszych ruchów zimowego okna w kontekście młodych polskich piłkarzy. 17-latek trafił do jednego z największych klubów w Portugalii i od razu otrzymał szansę gry.
Wcześniej wystąpił w meczach z Nacionalem i Rio Ave. W spotkaniu przeciwko Rio Ave zaliczył asystę przy zwycięskiej bramce na 1:0. Gol z Aroucą jest jego pierwszym trafieniem w lidze portugalskiej.
Po sześciu występach ma na koncie jedną bramkę i dwie asysty. To bilans, który pokazuje, że szybko odnalazł się w nowym środowisku.
Trzech Polaków w wyjściowym składzie
W meczu z Aroucą w pierwszym składzie FC Porto znalazło się trzech Polaków.
Obok Pietuszewskiego od pierwszej minuty wystąpili także Jan Bednarek i Jakub Kiwior. Decyzja trenera Francesco Farioliego zwróciła uwagę kibiców w Polsce.
Obecność trzech reprezentantów Polski w podstawowym składzie portugalskiego klubu to sytuacja rzadka. Wpływa to na większe zainteresowanie rozgrywkami ligi portugalskiej wśród polskich kibiców.
Porto kontrolowało wynik do przerwy
Do przerwy FC Porto prowadziło z Aroucą 1:0 po bramce Pietuszewskiego.
Pierwsza połowa upłynęła pod znakiem kontroli gospodarzy. Arouca próbowała odpowiedzieć, ale nie stworzyła wielu klarownych sytuacji.
Wynik 1:0 utrzymał się do końca pierwszych 45 minut. Trafienie 17-latka okazało się jak dotąd decydujące.
Dla Pietuszewskiego to ważny moment w karierze. Pierwszy gol w nowej lidze padł w ekspresowym tempie i może mieć znaczenie dla jego pozycji w zespole FC Porto w kolejnych tygodniach.
Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź Silesion.pl codziennie. Obserwuj Silesion.pl!
Wszelkie materiały promocyjno-reklamowe mają charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowią one podstawy do wzięcia udziału w Promocji, w szczególności nie są ofertą w rozumieniu art. 66 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. 2020, poz. 1740 z późn. zm.).









Dodaj komentarz