Lech Poznań wygrał w Genk, ale żegna się z Ligą Europy. Zagra w Lidze Konferencji.

Lech Poznań pokonał na wyjeździe KRC Genk 2:1 w rewanżowym meczu ostatniej rundy eliminacji Ligi Europy, jednak ze względu na wysoką porażkę w pierwszym spotkaniu nie zdołał awansować do fazy grupowej tych rozgrywek. „Kolejorz” od października występować będzie w Lidze Konferencji.
Trudne zadanie po pierwszym meczu
Już przed rewanżem sytuacja Lecha była niemal beznadziejna. Pierwsze spotkanie w Poznaniu zakończyło się klęską 1:5, a drużyna prowadzona przez Nielsa Fredriksena musiała liczyć na cud, aby odrobić taką stratę. Dodatkowo poznaniacy przystąpili do rywalizacji w osłabionym składzie. Zabrakło kilku kluczowych zawodników, w tym Mikaela Ishaka i Antonio Milicia, którzy nie znaleźli się nawet w kadrze meczowej.
Z kolei trener Thorsten Fink w Genku również zdecydował się na rotacje, dając odpocząć aż siedmiu piłkarzom z podstawowego składu. Rewanżowe starcie miało więc charakter bardziej testowy, choć wciąż decydowało o tym, która drużyna zagra w Lidze Europy.
Przebieg meczu w Belgii
Lech rozpoczął mecz agresywnie, próbując szybko narzucić rywalom intensywność. Mimo to pierwsze groźne sytuacje stworzyli gospodarze. W 26. minucie minimalnie przestrzelił Patrik Hrošovský, a kilka minut później Junya Ito wykorzystał błąd obrony i dał prowadzenie Genk.
Jeszcze przed przerwą Kornel Lisman popisał się indywidualną akcją. Po dynamicznym rajdzie i mocnym strzale z ostrego kąta pokonał bramkarza Belgów, wyrównując wynik w 43. minucie. Do szatni drużyny schodziły więc przy rezultacie 1:1.
W drugiej połowie przewagę uzyskał Lech. W 56. minucie świetnym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się Leo Bengtsson, który chwilę wcześniej pojawił się na boisku. Szwed w 72. minucie mógł zdobyć kolejnego gola, ale jego strzał minimalnie minął bramkę. Ostatecznie spotkanie zakończyło się zwycięstwem „Kolejorza” 2:1.
Dwumecz na korzyść Genk
Pomimo wygranej w rewanżu, Lech odpadł z eliminacji Ligi Europy. O wszystkim przesądziła wysoka porażka w pierwszym meczu w Poznaniu. W dwumeczu belgijska drużyna zwyciężyła 6:3 i to ona zagra w fazie grupowej Ligi Europy.
Dla mistrza Polski pozostaje Liga Konferencji Europy, w której poznańska drużyna spróbuje powalczyć o kolejne europejskie punkty i awans do fazy pucharowej.
Kluczowe momenty meczu Genk – Lech
- 31’ 1:0 Junya Ito – błąd Michała Gurgula w polu karnym wykorzystał japoński skrzydłowy, wbijając piłkę do siatki.
- 43’ 1:1 Kornel Lisman – indywidualny rajd młodego skrzydłowego zakończony mocnym strzałem w bliższe okienko.
- 56’ 1:2 Leo Bengtsson – precyzyjne uderzenie z rzutu wolnego, które dało zwycięstwo Lechowi w rewanżu.
Co czeka Lecha w Europie?
„Kolejorz” nie zdołał powtórzyć sukcesu z poprzednich lat w eliminacjach Ligi Europy, jednak dzięki wygranej w Genk pokazał, że mimo problemów potrafi nawiązać walkę z solidnym rywalem. Od października poznaniacy zagrają w fazie grupowej Ligi Konferencji Europy, gdzie zmierzą się z drużynami o podobnym lub nieco wyższym potencjale.
To oznacza, że kibice w Poznaniu wciąż będą mogli oglądać swoją drużynę na europejskiej arenie, a młodzi piłkarze, tacy jak Kornel Lisman, zyskają szansę na dalszy rozwój i doświadczenie w międzynarodowych spotkaniach.
Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź Silesion.pl codziennie. Obserwuj Silesion.pl!
Wszelkie materiały promocyjno-reklamowe mają charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowią one podstawy do wzięcia udziału w Promocji, w szczególności nie są ofertą w rozumieniu art. 66 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. 2020, poz. 1740 z późn. zm.).
Dodaj komentarz