GKS Katowice pokonał Radomiak Radom 3:2 w meczu pełnym zwrotów akcji na Nowej Bukowej

GKS Katowice wygrał z Radomiakiem Radom 3:2 w meczu PKO Ekstraklasy rozegranym przy ulicy Nowej Bukowej w Katowicach. Decydującą bramkę zdobył Marcin Wasielewski w 74. minucie, zapewniając gospodarzom trzy punkty w starciu, które obfitowało w pięć bramek i kontrowersyjną decyzję VAR. Pierwsza połowa zakończyła się remisem 2:2, druga przyniosła tylko jedno uznane trafienie. Mecz obserwowało na Arenie Katowice 10 996 widzów, a arbitrem głównym był Tomasz Kwiatkowski z Warszawy. Zwycięstwo pozwala katowiczanom odsunąć się od strefy spadkowej, podczas gdy Radomiak stracił szansę na powiększenie przewagi punktowej.
Wyrównana pierwsza połowa pełna bramek
Spotkanie rozpoczęło się od ostrożnego rozpoznania sił przez oba zespoły. GKS Katowice starał się kontrolować grę poprzez utrzymywanie piłki w środkowej strefie boiska. Gospodarze szukali przestrzeni w defensywie rywali, próbując konstruować akcje ofensywne. Radomiak przyjął bardziej wyczekującą strategię, koncentrując się na zwartej obronie i szybkich kontratakach.
W 14. minucie goście jako pierwsi trafili do siatki. Elves Balde otrzymał podanie od Vasco Lopesa i z około szesnastu metrów oddał celny strzał. Piłka minęła bramkarza Dawida Kudłę i wpadła do bramki. Radomiak objął prowadzenie 1:0, wykorzystując swoją pierwszą groźną akcję.
Gospodarze odpowiedzieli w 25. minucie. Po precyzyjnym dośrodkowaniu Bartosza Nowaka z prawej strony, piłkę głową do bramki skierował Arkadiusz Jędrych. Środkowy obrońca GKS pewnie wykorzystał sytuację, doprowadzając do wyrównania. Katowiczanie kontynuowali presję, wykonując trzy rzuty rożne, ale bez efektu bramkowego.
Wymiana ciosów przed przerwą
Mecz nabierał tempa z każdą minutą. W 34. minucie żółtą kartkę za faul otrzymał Mateusz Kowalczyk z GKS. Trzy minuty później arbiter ukarał również Vasco Lopesa z Radomiaka. Sędzia starał się opanować rosnące napięcie na boisku.
Przełomowy moment nastąpił w 38. minucie. GKS wykonywał rzut wolny z około trzydziestu metrów. Bartosz Nowak uderzył technicznie i precyzyjnie. Piłka wpadła w okienko bramki, mimo interwencji Filipa Majchrowicza. Gospodarze prowadzili 2:1.
Odpowiedź Radomiaka była błyskawiczna. W 40. minucie, po zamieszaniu w polu karnym GKS, piłkę przejął Rafał Wolski. Doświadczony pomocnik uderzył z powietrza, wyrównując na 2:2. Do przerwy wynik się nie zmienił, mimo doliczonej przez sędziego jednej minuty.
Gol Bartosza Nowaka? Perełka. A kilka chwil później wyrównanie Wolskiego. Szalony mecz w Katowicach. #GKSRAD pic.twitter.com/MytsDA43hS
— Bartosz Wieczorek (@Bart_Wieczorek) August 29, 2025
Decydująca druga połowa
Po zmianie stron Radomiak próbował przejąć inicjatywę. Trener gości dokonał dwóch zmian już w 46. minucie. Na boisko weszli Abdoul Tapsoba za Elvesa Balde oraz Capita za Vasco Lopesa. Zmiany miały wzmocnić ofensywę zespołu z Radomia.
Gospodarze również szukali swojej szansy. Przeprowadzali ataki skrzydłami, starając się wykorzystać przestrzenie w obronie rywali. W 63. minucie w Radomiaku kolejna zmiana – Maurides zastąpił Depu. Goście próbowali świeżymi siłami przełamać defensywę katowiczan.
Wasielewski bohaterem gospodarzy
Przełom nastąpił w 74. minucie. Marcin Wasielewski otrzymał piłkę około siedemnastu metrów od bramki. Jego strzał był silny i precyzyjny. Filip Majchrowicz nie zdołał obronić uderzenia. GKS ponownie objął prowadzenie 3:2.
Tuż przed golem trener gospodarzy dokonał zmiany. Adrian Błąd zastąpił Marcela Wędrychowskiego. Ta roszada przyniosła pozytywny efekt, gdyż zespół zyskał świeżość w ofensywie. Gospodarze kontrolowali grę, choć Radomiak nie rezygnował z ataków.
Kontrowersja z udziałem VAR
W 82. minucie trener GKS wprowadził kolejne zmiany. Marten Kuusk zastąpił Alana Czerwińskiego, a Maciej Rosołek zmienił Adama Zrelaka. Gospodarze wzmocnili defensywę, przygotowując się na końcowy szturm rywali.
Radomiak w 83. minucie dokonał ostatniej zmiany – Ibrahima Camara wszedł za Joao Pedro. Goście rzucili wszystkie siły do ataku. W 86. minucie wydawało się, że ich wysiłki przyniosły efekt.
Abdoul Tapsoba znalazł się w polu karnym GKS. Jego strzał przeszedł między nogami Dawida Kudły i wylądował w siatce. Radomiacy zaczęli świętować wyrównanie. Sędzia Tomasz Kwiatkowski początkowo uznał bramkę.
Po chwili arbiter otrzymał sygnał z wozu VAR. Po analizie wideo cofnął swoją decyzję. Bramka została anulowana, najprawdopodobniej ze względu na pozycję spaloną lub faul w ataku. Decyzja wywołała protesty zawodników i kibiców Radomiaka.
Nerwowa końcówka meczu
Ostatnie minuty były pełne napięcia. Sędzia doliczył siedem minut do regulaminowego czasu gry. Radomiak desperacko szukał wyrównania, atakując z każdej pozycji. GKS bronił się zespołowo, starając się utrzymać korzystny wynik.
W 90+6 minucie trener gospodarzy dokonał ostatniej zmiany. Kacper Łukasiak zastąpił Mateusza Kowalczyka, wzmacniając środek pola. Ta zmiana miała pomóc w utrzymaniu wyniku w końcowych sekundach.
W doliczonym czasie gry sędzia pokazał kilka żółtych kartek. Adrian Dieguez z Radomiaka został ukarany za protesty. Adrian Błąd z GKS otrzymał kartkę za stratę czasu. Wcześniej w drugiej połowie żółte kartki zobaczyli również Jan Grzesik, Tapsoba, Capita i Romario Baro z Radomiaka oraz Maciej Rosołek z GKS.
Zwycięstwo ma duże znaczenie dla GKS Katowice w kontekście walki o utrzymanie. Trzy punkty pozwalają odsunąć się od strefy spadkowej PKO Ekstraklasy. Zespół pokazał charakter, dwukrotnie odrabiając straty w pierwszej połowie i utrzymując prowadzenie w drugiej.
Radomiak Radom stracił okazję do umocnienia się w środkowej części tabeli. Zespół z Radomia ma nadal cztery punkty przewagi nad GKS, ale nie wykorzystał szansy na powiększenie tej różnicy. Anulowana bramka Tapsoby będzie przedmiotem dyskusji w Radomiu.
GKS Katowice – Radomiak Radom 3:2 (2:2)
0:1 – Elves Balde 14′
1:1 – Arkadiusz Jędrych 25′
2:1 – Bartosz Nowak 38′
2:2 – Rafał Wolski 40′
3:2 – Marcin Wasielewski 74′
Składy:
GKS Katowice: Dawid Kudła – Alan Czerwiński (82′ Marten Kuusk), Arkadiusz Jędrych, Aleksander Paluszek – Marcin Wasielewski, Sebastian Milewski, Mateusz Kowalczyk (90+6′ Kacper Łukasiak), Borja Galan – Marcel Wędrychowski (74′ Adrian Błąd), Bartosz Nowak – Adam Zrelak (82′ Maciej Rosołek).
Radomiak Radom: Filip Majchrowicz – Joao Pedro (83′ Ibrahima Camara), Jeremy Blasco, Adrian Dieguez, Jan Grzesik – Michał Kaput, Christos Donis – Elves Balde (46′ Abdoul Tapsoba), Rafał Wolski (76′ Romario Baro), Vasco Lopes (46′ Capita) – Depu (63′ Maurides).
Żółte kartki: Kowalczyk, Rosołek, Błąd (GKS) oraz Lopes, Grzesik, Tapsoba, Capita, Baro, Dieguez (Radomiak).
Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź Silesion.pl codziennie. Obserwuj Silesion.pl!
Wszelkie materiały promocyjno-reklamowe mają charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowią one podstawy do wzięcia udziału w Promocji, w szczególności nie są ofertą w rozumieniu art. 66 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. 2020, poz. 1740 z późn. zm.).
Dodaj komentarz